GeoExplorer

Muzeum Złota w Złotoryi

przez , Kwi.22, 2014, w Ciekawe miejsca

ZłotoryjaZłotoryja. Miasto „złotem płynące”… Znane chyba najbardziej z średniowiecznych tradycji górniczych związanych z wydobyciem złota, corocznie organizowanych w nim mistrzostw w płukaniu złota, „w złocie pochowanych”, kopalni Aurelia i Muzeum Złota. Tym razem bierzemy na „celownik” Muzeum Złota. Wjeżdżamy do rynku. Na całym terenie znajdują się płatne parkingi. Centrum miasta to ciasna kamieniczna zabudowa, w której widać wykorzystane środki unijne na renowację starówki. Mijamy ratusz, obok dumnie ustawioną sztuczną bramę „1211-2014 Złotoryja. Stolica Polskiego Złota”. Kierujemy się na ul. Zaułek 2, przy której to zlokalizowane jest Muzeum Złota (Złotoryjski Ośrodek Kultury i Rekreacji). Docieramy do małego, żółtego, strzelistego budynku, pokrytego czerwoną dachówką, z przyklejonymi fragmentami kamiennego muru. Na przeciwko wejścia znajduje się mały skwer z symboliczną postacią kopacza/płukacza złota. Na drewnianymi wejściowymi drzwiami dumnie widnieje „złoty” napis Muzeum Złota.

Muzeum Złota  mieści się w centrum Złotoryi w zabytkowym budynku, pochodzącym z 2 poł. XVII w., przylegającym do południowego-zachodu odcinka muru obronnego. Obiekt został adaptowany na muzeum w latach 1973-1977. Działające w Złotoryi Społeczne Muzeum Ziemi Złotoryjskiej przekazano w 1992 r. pod nadzór Złotoryjskiego Ośrodka Kultury. Od 1998 r. roku muzeum nosi nazwę „Muzeum Złota”.  Znaczna część zbiorów pochodzi z daru Leopolda Schmetterlinga – nauczyciela i kolekcjonera.”

Po wejściu do muzeum, po prawej stronie zauważamy kasę, a w niej znużoną panią kasjerkę. Bilet normalny – 5 zł, ulgowy 3,5 zł. Godzina 12:48, wtorek 22 kwietnia. Jedyni w muzeum. Pani kasjerka sprzedaje nam bilety w międzyczasie telefonując po koleżankę. Pani „koleżanka” po paru minutach pojawia się (znudzona) przy kasie. W tym momencie, już po zakupieniu biletów, dowiadujemy się że nie zwiedzimy III-go piętra, ze względu na zmianę ekspozycji (!). Może warto by obniżyć cenę biletu (?!). Włącza nam światło na schodach prowadzących na I piętro. Wchodzimy. Sala ekspozycyjna na I piętrze, to kilka szklanych gablot poziomych i pionowych zawierających okazy skał i minerałów z okolic… i z Czech. Pani „koleżanka” (kustosz?) w ogóle nie zainteresowana nami, idzie sobie do swojego kantorka, robi kawę, siada za komputerem… Rewelacji informacyjnych w sali nie ma, kilka tablic wiszących na ścianach. Robimy zdjęcia i udajemy się na II piętro. Kolejne zaskoczenie. Eksponaty związane z wydobyciem złota raczej nikłe. Powtarza się historia z piętra I. Kilka szklanych gablot, reprodukowane misy do płukania złota, drewniana płuczka, parę „nowo-średniowiecznych” szat… Pani „koleżance” nawet nie chciało się włączyć światła w sali…

„Naładowani” maksimum wiedzy o „złotej” historii Złotoryi, a jeszcze bardziej zażenowani tym co to muzeum oferuje, postanawiamy jak najszybciej opuścić je, by nie marnować czasu na inne bardziej interesujące zabytki tego miasta jak chociażby pobliski kościół Nawiedzenia NMP, gdzie prócz interesującego wnętrza można na elewacji zobaczyć dużą ilość epitafiów i wejść na wieżę z której roztacza się piękna panorama. Nie polecamy tego muzeum, z dwoma ciasnymi pomieszczeniami ekspozycyjnymi. Wiele prywatnych muzeów posiada bogatsze ekspozycje niż to złotoryjskie. Więcej możecie zobaczyć za 7 zł w Muzeum Regionalnym w Jaworze. Duża powierzchnia, multum ciekawych ekspozycji, w tym archeologicznych i geologicznych, miła i kompetentna obsługa, oraz zwiedzanie gotyckiego zespołu poklasztornego oo. bernardynów z końca XV w. (specyficzny klimat), składającego się z kościoła NM Panny  i klasztoru, z cennymi freskami i rzeźbami. Zwiedzanie muzeum w Złotoryi zajmuje z wysiłkiem 30 min… Zwiedzanie muzeum w Jaworze od 2-3 godzin.

:, , , , , , , , ,

Leave a Reply

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...