GeoExplorer

Szubienica w Lipie

przez , Sty.23, 2014, w Historia

Lipa szubienicaRelikty murowanej szubienicy znajdują się na niewielkim wzniesieniu około 1 km na południowy-wschód od miejscowości Lipa. Obiekt zbudowano w formie cylindrycznej studni o średnicy wewnętrznej około 3,5 metra i wysokości około 3 metrów, z trzema kamiennymi filarami, z których do dziś zachowały się tylko dwa. Całość wykonano z nieociosanego kamienia, z wejściem od strony zachodniej. W przeszłości każdy z trzech filarów mógł mieć dodatkowe gniazda na belki, dzięki czemu istniała możliwość zainstalowania dodatkowych belek, w sumie 6, po dwie na każdym z filarów. Obiekt najprawdopodobniej posiadał również drewniany podest egzekucyjny biegnący na zewnątrz budowli. Miał on za zadanie ułatwić pracę wykonawcy wyroków. Podobne rozwiązanie techniczne widoczne jest do dziś w przebudowanej szubienicy w Złotnikach Lubańskich.

Stan tego obiektu, pozostającego w trwałej ruinie, nie przedstawia się zbyt dobrze i potrzebne są jak najszybsze prace zabezpieczające. Niewiele wiadomo o historii tego obiektu.W XIX-wiecznych publikacjach uważany był za ruiny pogańskiej świątyni, jednak wzmianka źródłowa, nie dotyczy bezpośrednio samej szubienicy, chociaż związana jest ze zdarzeniem natury kryminalnej z tej miejscowości. W zachowanych do dziś orzeczeniach Praskiej Izby Apelacyjnej, nadrzędnej instytucji odwoławczej między innymi dla Śląska, a zatem także dla ławników z Lipy, zachował się dokument z 11 października 1726 roku, adresowany do Georga Wilhelma von Reibnitza z Lipy, dotyczący wyroku jaki został wydany na miejscowego młodzieńca Hansa Adama Meiwalta, który miał się dopuścić grzechu sodomii z krową. Czyn ten był zagrożony najwyższym wymiarem kary i taka sankcja w większości przypadków kończyły się wydawane wyroki w innych ośrodkach.

Dla młodzieńca z Lipy wykazano się jednak daleko idącą wspaniałomyślnością i aktem łaski. Skazany miał zostać jedynie przymuszony do 6-letniej pracy. Z kolei niejakiego Christiana Schwartzera, który zwierzę przywiódł i przytrzymywał podczas niezgodnego z prawem, wiara i sumieniem czynu, za współudział skazano na zamknięcie w dybach i chłostę w wymiarze 15 uderzeń rózgą. Wyrok wydany wobec obu mężczyzn wyegzekwowano zapewne kilka tygodni po jego orzeczeniu. Musiał on dotrzeć z Pragi do Lipy oraz zostać publicznie odczytany dla ówczesnej społeczności. Miejscowy sąd musiał także przygotować się logistycznie do jego egzekucji. Warto byłoby przeprowadzić przy ruinach szubienicy badania archeologiczne, jednak ze względu na położenie zabytku i jego obecny stan techniczny nie będzie to sprawa łatwa.

:, ,

Leave a Reply

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...