GeoExplorer

Tag: bazalt

Przełom rzeki Staruchy. W poszukiwaniu śladów dawnego górnictwa

by on Mar.14, 2014, under Ciekawe miejsca

Potok Starucha ma swoje źródło między północnym stokiem góry Owczarek 448 m n.p.m. a wschodnim zboczem Czartowskiej Skały 463 m n.p.m. i płynie w kierunku wschodnim do wsi Chełmiec, stanowiąc wraz z potokiem Męcinką dopływ Nysy Szalonej. Przed Chełmcem tworzy on przełom pomiędzy bazaltowymi górami Jeżycą 398 m n.p.m., Kowalską Czubą 344 m n.p.m. i Zamkową 381 m n.p.m., przez który przebiega ścieżka dydaktyczna o charakterze przyrodniczym, jakim jest rola lasu pod kątem ekologicznym, rekreacyjnym i użytkowym. Przełom potoku Starucha posiada też swoją bogatą historię związaną z dawnym górnictwem w tym rejonie rud żelaza, miedzi, srebra i ołowiu, którego początki datowane są na XV-XVI wiek. Sama wieś Chełmiec wzmiankowana była już w 1202 r. i podobnie jak jej przysiółki, Jeżyków i Raczyce, rozwijała się jako osada górnicza. Na szczycie góry Zamczyska 305 m n.p.m. znajdowało się grodzisko z XI-XII wieku.

Ścieżka dydaktyczna ma swój początek przy wiatach turystycznych umiejscowionych po lewej stronie drogi z Jeżykowa do Raczyc. Przy wiatach jak i na całej trasie ścieżki, znajdują się tablice informacyjne umieszczone przez Nadleśnictwo Jawor. I już tutaj natrafić można na pierwsze ślady dawnego górnictwa – widoczny, zawalony wlot sztolni znajdującej się na przeciwko wiat, po drugiej stronie Staruchy, na zboczach Zamkowej. Odnaleźć tu można rosnącego gromadnie Łuskiewnika różowego (Lathraea squamaria). Jest to bylina stosunkowo pospolita w Polsce, a jej podziemne rozgałęzione kłącze pokrywają łuskowate, białawe liście. Nad powierzchnię gleby wyrasta wyłącznie krótkotrwały pęd kwiatonośny o wysokości do 25 cm. Roślina osiąga stadium kwitnienia po około 10 latach od wykiełkowania. Różowe kwiaty zebrane są w gęste, nierozgałęzione i jednostronne grono. Występuje w świeżych i wilgotnych lasach liściastych i zaroślach – preferuje zwłaszcza „czyste ekologicznie” fragmenty grądów.

Łuskiewnik jako roślina bezzieleniowa nie zawierającą chlorofilu, a tym samym nie zachodzi u niej proces fotosyntezy (nie jest samożywna). Pasożytuje na korzeniach drzew i krzewów liściastych. Z korzeni żywiciela pobiera za pomocą ssawek substancje organiczne oraz wodę z solami mineralnymi. Ssawki wnikają tylko do elementów przewodzących wodę, drewna, a nie do łyka. Rozwój łuskiewnika wczesną wiosną wiąże się z koncentracją substancji zapasowych w roślinach żywicielskich. Substancje owe wędrują jako wstępujący strumień soków drogami przewodzącymi z korzenia do gałęzi. Wówczas pasożyt odciąga substancje konieczne dla swego rozwoju i potrafi zmagazynować je we własnych korzeniach i kłączach. Łuskiewnik nie jest pasożytem bardzo agresywnym, nie wyrządza poważnych szkód żywicielowi, np. poprzez silne wyniszczenie organizmu.

Zostawiając po prawej mostek na Starusze, gdzie droga i czerwony szlak prowadzą na Dębnicę i Górzec, kierując się prosto drogą przez kolejny mostek, za którym szlak niebieski skręca w lewo prowadząc przez Młynik 400 m n.p.m. do Myślinowa, po prawej płynie meandrująca Starucha, a na zboczach Zamkowej zauważyć można kolejny wlot do sztolni, spod której wypływa ciek wodny rdzawej barwy, co świadczy o drożności sztolni. Mijając okazały dąb ścieżka doprowadza do kolejnego mostku, przez który droga wiedzie ku zabudowaniom Raczyc. Tu omija go z lewej wprowadzając droga gruntową w las mieszany. Po około 500 metrach wygodna droga zmienia się w zniszczony wyrębem lasu szlak, trawersujący od północy Kowalską Czubę, doprowadzając do okazałego i wysokiego buka – pomnika przyrody. Za bukiem znajduje się jar wprowadzający do kolejnej zawalonej sztolni.

Dalej ścieżka przekracza Staruchę i od tego momentu zauważyć można kilka rdzawych cieków wodnych zasilających ją. Rdzawy ich kolor pochodzi od utlenionych związków rud żelaza, wypłukiwanych z nieistniejących w chwili obecnej wyrobisk górniczych Kowalskiej Czuby. Na tym odcinku ścieżki przy pewnej dozie szczęścia można spotkać spore stado muflonów. Muflon (Ovis aries musimon) jest najmniejszym przedstawicielem dzikich owiec, przodkiem owcy domowej, który pierwotnie występował tylko na Korsyce i Sardynii, a później został introdukowany w wielu miejscach Europy, w tym i w Polsce. Obecnie jest dość powszechnym gatunkiem spotykanym w Sudetach. Na terenie kraju stwierdzono negatywny wpływ muflonów na rodzimą przyrodę, w tym na cenne i chronione siedliska naskalne i narumoszowe oraz ciepłolubne postaci lasu lipowo – klonowego.

Przemieszczanie się i żerowanie muflonów powodują ubożenie runa, osłabienie naturalnego odnowienia w zbiorowiskach leśnych, ustępowanie wyspecjalizowanych roślin naskalnych i leśnych, a także uruchamianie procesów erozyjnych co może skutkować fizycznym niszczeniem całych płatów rzadkich siedlisk. Na żer wychodzi zwykle o zmierzchu, lecz tam, gdzie nie jest niepokojony, muflon pasie się również w ciągu dnia. Jest bardzo sprawnym zwierzęciem, dobrze widzi, w razie potrzeby szybko biega i skacze. Tak jak samice owcy domowej, samice muflona beczą. Tryki rzadko wydają dźwięki. W czasie rui odgłos zderzających się rogów niesie się na wiele kilometrów. Swoje terytorium zaznaczają wydzieliną gruczołów znajdujących się między palcami. Żyją w stadzie nazywanym kierdlem. Ruja przypada na październik lub listopad. Ciąża, po której rodzi się zazwyczaj jedno jagnię, trwa 5 miesięcy. Już w kilka godzin po porodzie młode o masie 2 kg podąża za matką. Pożywienie ich stanowią rośliny zielne, liście krzewów i owoce. Zimą zadowolą się suchymi liśćmi, korą drzew, gałązkami i porostami.

Dalej ścieżka biegnie pod górę, na północny – zachód, a potem na północ i wschód, by tym samym zatoczyć pętlę przez Jeżycę 398 m n.p.m. do zabudowań Raczyc i mostku na Starusze. W lesie można odnaleźć kilka kamiennych słupków wyznaczających niegdyś pola górnicze, pozostałości w postaci zapadlisk, ping, niewielkich hałd oraz pojedyncze, rozrzucone głazy bazaltowe. Do historii dawnego górnictwa tego rejonu, jak i pozostałości po nim, powrócimy w odrębnej publikacji o przełomie rzeki Staruchy.

1 Comment :, , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Muchów i okolice

by on Mar.06, 2014, under Ciekawe miejsca

Muchów odsłonięcie bazaltówMuchów to niewielka wieś zlokalizowana przy drodze Jawor – Świerzawa, wzmiankowana po raz pierwszy w 1203 roku. Niegdyś wchodziła w skład ziemskich dóbr cystersów z Lubiąża i słynęła w średniowieczu z rybactwa stawowego oraz łowiectwa. Istniejąca tu wcześniej stara słowiańska osada została skolonizowana przez cystersów, którym książę Henryk V w 1283 roku. podarował te ziemie. Od 1637 roku. wieś należała do von Schweinichenów, potem do rodziny von Vogten, a od 1883  do 1945 roku do von Sprengerów. Po II wojnie światowej wysiedlono ludność niemiecką zastępując ją przesiedleńcami ze wschodu. Wjeżdżając do wsi od strony Jawora, po lewej stronie, znajduje się pomnik przyrody Lipa „Anna”, szerokolistna lipa (Tilia platypyllos), bardzo wysoka (26 m wysokości) i wyjątkowo okazała, o grubym, prostym pniu (obwód 7,4 m) oraz gęstej i szerokiej, kopulasto wysklepionej koronie. Jest to największa lipa na Dolnym Śląsku.MuchówTrochę dalej, po prawej stronie znajduje się budynek pałacowej lodowni, powstałej w XIX wieku, zbudowanej z bazaltu i cegły, pokrytej stożkowym dachem. Powstała na kolistym planie. Była miejscem przechowywania żywności ze względu na utrzymującą się w niej stałą, niską temperaturę. Na przeciwko lodowni, po drugiej stronie drogi prowadzącej do pałacu, znajduje się jeden z kilku zachowanych domów szachulcowych. Muchów i jego okolice to teren bogaty w budowle z tzw. muru pruskiego. Budynki szachulcowe były budowane z zastosowaniem krzyżujących się drewnianych konstrukcji ramowych. Ściany takiego domu przedzielano słupami i ryglami na prostokąty, a przestrzeń tą wypełniano gliną lub cegłą i kamieniami. Była to prosta i stosunkowo tania konstrukcja, budowana z dostępnych w okolicy surowców naturalnych.Pałac w MuchowieDo najciekawszych budynków szachulcowych należy oficyna mieszkalno – gospodarcza należąca niegdyś do folwarku oraz dom murowany, szachulcowy stojący naprzeciw lodowni. Kierując się drogą koło lodowni w prawo, docieramy do pałacu. Neobarokowy budynek pałacu powstał w 1910 roku na niewielkim wzniesieniu i otoczony został nasadzonym parkiem. Był rezydencją śródleśną von Sprengerów, właścicieli z Małuszowa. Forma architektoniczna jest przykładem budowli zbudowanej na rzucie prostokąta z wielobocznymi ryzalitami oraz z wieżyczką. W reprezentacyjnym holu, salach parteru, korytarzach pierwszego piętra i poddasza zachował się jednolity wystrój stolarski.Wewnątrz znajduje się cenny piec kaflowy przywieziony z pałacu Nostizów w Luboradzu.GnomonPałac jest wpisany do rejestru zabytków, a obecnie mieści się w nim Powiatowy Zespół Schronisk Młodzieżowych w Jaworze oraz Centrum Edukacji Ekologicznej i Wulkanizmu – Pałacyk w Muchowie. Na wschód od Muchowa znajdują się największe w Sudetach, pod względem powierzchni zajmowanej przez wychodnie bazaltów wzniesienia – Muchowskie Wzgórza. Z uwagi na mało efektowną sylwetkę nieprzypominającą innych charakterystycznych, stożkowatych bazaltowych gór, jak np. nieodległą Czartowską Skałę czy Ostrzycę, są rzadko odwiedzane, również za sprawą słabej infrastruktury turystycznej. Z Muchowa wprowadza na nie ścieżka dydaktyczna „Las Świniec”, niebieskimi znakami od skrzyżowania dróg Lipa – Nowa Wieś Wielka, przy wiacie turystycznej.MszanaProwadzi ona przez las liściasty, w którym natrafia się na pojedyncze bazaltowe głazy. Wraz z przemierzaną odległością i wysokością ich liczba wzrasta aż dochodzimy do sporych rozmiarów rumowiska bazaltowego u podnóża starego wyrobiska. Jest to hałda bazaltu nieczynnego kamieniołomu. Na dobrze widocznej ścianie odsłaniają się bardzo dobrze wykształcone, regularne słupy bazaltu, nachylone w kierunku północnym, przekraczające 5 metrów wysokości. Eksploatacja bazaltu była tu prowadzona na szczęście na niewielką skalę, dlatego też poza tym tylko miejscem, można oglądać naturalna formę bazaltowych wzniesień. Powyżej kamieniołomu, na bazaltowych wychodniach skalnych (skalista grzęda, będąca nietypowa formą dla bazaltowych wzgórz w Sudetach) znajduje się kamienno – ceglana wieża widokowa z początku XX wieku.Bazalty na MszanieNiestety nie spełnia już ona swojej funkcji, gdyż została przerośnięta przez okalający ją las bukowo – grabowy. Od wieży w kierunku północno – wschodnim nadal kręto biegnie skalista grzęda, składająca się ze znacznie grubszych słupów niż w kamieniołomie, grubości ponad 1 m, o mniej regularnych kształtach, prawie pionowych, asymetryczna wysokościowo. Po kilkuset metrach znika pojawiając się ponownie w pobliżu najwyższej kulminacji całych wzgórz – Mszanej 475 m n.p.m. Po północnej jej stronie znajdują się ścianki skalne do 8 metrów wysokości, u podnóża których rozciąga się rumowisko przechodzące dalej w pokrywy genezy soliflukcyjnej. Z Mszanej kierując się przez las w kierunku południowo – wschodnim dotrzeć można do skrajnie wschodniej kulminacji – Obłogi 445 m n.p.m., u której podnóża znajduje się źródliskowy odcinek potoku Jawornik, rzeźbiącego jar Wąwozu Myśliborskiego.Czartowskie SkałyDolina w tym miejscu jest wybitnie asymetryczna – zbocza od Obłogi długie i łagodne, przeciwne krótkie i strome, podcinane przez potok. Przyczyną takiego stanu było wymuszone zepchnięcie potoku pod przeciwległe zbocze, przez stale przyrastające pokrywy soliflukacyjne wietrzejących bazaltów Obłogi. Jest to znaczący proces działający w skali czasu całego plejstocenu, z wyłączeniem okresu gdy na Pogórze Kaczawskie nasunięty był lądolód. Muchowskie Wzgórza można by podzielić na dwie odrębne części: zachodnią, będącą pokrywą lawową z równą powierzchnią wylewu, która stanowiła powierzchnię ochładzania i wschodnią, Obłogą, wypreparowanym rdzeniem dawnego stożka wulkanicznego. Na południowy – zachód od Muchowa znajduje się rozległy teren o powierzchni około 90 ha nazywany Muchowskimi Łąkami.Szczyt Czartowskich SkałJest to kompleks z florystycznie najciekawszym zespołem łąki trzęślicowej i zespołem ostrożnia. Ze względu na unikatowy charakter zostały objęte ścisłą ochroną, a w lipcu każdego roku odbywają się tam koszenia łąk w ramach imprezy „Muchowskie kosy”. Ta regionalna impreza rekreacyjno – edukacyjna organizowana jest od 2001 roku. Corocznie w połowie lipca udział w niej biorą rolnicy z Polski, Czech i Niemiec. Ma ona na celu aktywizację i integrację społeczności lokalnej przy wykorzystaniu istniejących walorów przyrodniczych. W jej ramach obok zawodów koszenia łąk odbywają się konkursy układania bukietów i kompozycji kwiatowych, pokaz strojów ludowych, występy zespołów folklorystycznych, konkursy wiedzy ekologicznej i konferencje środowiskowe. Należy też wspomnieć, że około 2,5 km na południowy – zachód od Muchowa, w „Muchowskim Lesie” znajduje się punkt, w którym przecinają się współrzędne geograficzne 51’N i 16’E, oznaczony bazaltowym słupem – gnomonem.

Na koniec nie sposób nie wspomnieć o znajdującej się na północ od Muchowa Czartowskiej Skale 463 m n.p.m., stanowiącej jeden z najlepszych punktów widokowych na Pogórzu Kaczawskim, m.in. właśnie na cały masyw Muchowskich Wzgórz. Jest ona kolejnym nekiem wulkanicznym zbudowanym z bazaltów mioceńskich, wznoszącym się samotnie wśród okalających pół, z odsłonięciem regularnych bazaltowych słupów, za sprawą nieczynnych już dwóch wyrobisk kamieniołomu. Od 1991 roku stanowi pomnik przyrody nieożywionej, gdzie występują rośliny chronione takie jak między innymi dziewięćsił bezłodygowy, storczyk męski i bzowy, pierwiosnka wyniosła.

Leave a Comment :, , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Rataj, Bazaltowa Góra, Grota Pustelnika i Radogost

by on Lut.22, 2014, under Ciekawe miejsca

RatajNa południowy – wschód od miejscowości Myślibórz znajdują się trzy powulkaniczne wzniesienia położone na terenie Parku Krajobrazowego „Chełmy”. Dojść do nich można kierując się z Myśliborza czerwonym szlakiem. Pierwsze z nich to Rataj 350 m n.p.m. (Ratschberg). Wzniesienie w kształcie stożka, o stromych zboczach zbudowanych z bazaltu, będące rdzeniem dawnego wulkanu tarczowego. Nek został odsłonięty w postaci 40-metrowej, pionowej ściany skalnej z wyraźnie od siebie oddzielonymi słupami bazaltowymi, tzw. Małe Organy Myśliborskie, u podnóża których znajduje się rumowisko. Niższe partie zbocza przykrywają utwory soliflukcyjne, a u podnóża występują osady glacjalne i fluwioglacjalne. Rataj porośnięty jest lasem liściastym z niewielką domieszką drzew iglastych. Występują w nim m.in. wawrzynek wilczełyko, przylaszczka, kokorycz, zawilce, konwalia, żankiel, licznie lilia złotogłów.

Na wzniesieniu, w średniowieczu mieściła się warownia datowana na XIII wiek, stanowiąca formę przejściową między zamkiem a grodem obronnym. Składała się z trzech części: zamku głównego na szczycie oraz dwóch podzamczy. Pozostałości zamku zostały zniszczone w trakcie eksploatacji bazaltu, zachowały się jedynie znikome fragmenty murów, wałów i fosy. W okolicy wzniesienia odkryto również ślady trzech średniowiecznych grodzisk. Po zboczach Rataja prowadzi ścieżka dydaktyczna „Śladami Trzebowian”. Czerwony szlak kontynuuje swój bieg w dół zbocza Rataja, leśną drogą do polnej, a następnie w lewo przez łąki wprowadza do lasu na zboczach Bazaltowej Góry 367 m n.p.m. Jest ona czopem komina wulkanicznego w którym zakrzepła lawa w trzeciorzędzie. To relikt wulkanizmu zwanego fałdowaniem alpejskim. Związany jest on ze strefą tektonicznego uskoku brzeżnego sudeckiego, wyraźnie oddzielającego Sudety od Przedgórza Sudeckiego.Rataj - bazaltyDocierając na szczyt widoczna jest kamienna wieża widokowa o wysokości 10 metrów, wybudowana w 1906 roku przez Towarzystwo Karkonoskie – Riesengebirgsverien (RGV), w otoczeniu naturalnego lasu ciepłolubnej dąbrowy brekiniowej. Cokół i ściany wieży wzniesiono z łamanego kamienia bazaltowego na rzucie koła. Do wnętrza wprowadza gotycki portal z cegły, schody zewnętrzne wykonane są z bazaltu, wewnętrzne z granitu. Wieże wieńczy platforma widokowa podtrzymywana krenelażem na kamiennych kroksztynach. Wpisano ją do rejestru zabytków w 1992 roku, a wyremontowano w 1994 roku. Z uwagi na wysokość lasu utraciła swoje walory widokowe. Jak wynika z przekazów historycznych, w czasach pogańskich znajdować się tu miała, otoczona kamiennym kręgiem świątynia oraz święty gaj, spalony prawdopodobnie nakazem biskupa wrocławskiego Cypriana.

Przed wieżą znajduje się miejsce odpoczynku, ławy i palenisko. Kierując się od niej na południe, ścieżka doprowadza do punktu widokowego nad krawędzią odsłonięcia bazaltów, zabezpieczonego drewnianymi barierkami. Schodząc w lewo, w dół, dotrzeć można do odsłonięcia ze słupową, sześcioboczną strukturą bazaltów, u podnóża której znajduje się rumosz skalny. Tu miejsce na odpoczynek, z małą infrastrukturą turystyczną – wiatą i paleniskiem. Towarzystwo Karkonoskie – Riesengebirgsverien (RGV) jako organizacja powstało w lipcu 1880 roku. Głównym założycielem był Teodor Donat, buchalter zakładów tekstylnych w Mysłakowicach. Siedzibą biura organizacji była Jelenia Góra, a jej koła miały siedziby w wielu miastach Rzeszy Niemieckiej, a nawet w Nowym Jorku. Głównym źródłem dochodów towarzystwa były składki roczne, wynoszące 3 marki, gdyż dotacje państwa były niewielkie.Bazaltowa Góra i RatajDziałalność RGV była dość wszechstronna, od budowy,utrzymywania dróg i szlaków po powołanie straży ochrony przyrody, a także powołanie muzeum regionalnego w Jeleniej Górze, prowadzenie biblioteki i współpraca naukowa z Uniwersytetem Wrocławskim. Z jego inicjatywy podjęto budowę obserwatorium meteorologicznego na Śnieżce, a z okazji jubileuszu 25-lecia, w 1905 roku wybudowano drogę dojazdową na jej szczyt. Tworzyło również tanie gospody młodzieżowe i organizowało cotygodniowe wycieczki. Działało nieprzerwanie przez 65 lat do 1945 roku. Kierując się dalej czerwonym szlakiem prowadzącym leśną drogą, dochodzi się do asfaltowej drogi biegnącej z Paszowic do Jakuszowej i Siedmicy. Przekraczając ją, napotykamy na potok Paszówka, lewy dopływ Nysy Szalonej, mający swe źródła (dwa cieki) na wysokości 350 m n.p.m. na wschodnich zboczach góry Dębowej 367 m n.p.m. w okolicach Jakuszowej. Jego długość to około 9 km.

Idąc ścieżką pod górę, dochodzimy po jej lewej stronie do trzech zieleńcowych grup skalnych, gdzie w środkowej z nich znajduje się niewielka sztolnia Grota Pustelnika. Składają się na nią dwa otwory skalne, na wysokości 298 m n.p.m., długości 2 i 5 metrów, szerokości do 1,5 metra. Zieleniec jest skałą metamorficzną powstałą w wyniku przeobrażenia skał zasadowych lub obojętnych, jak na przykład bazalty. Charakterystyczną, zielonkawą barwę nadaje jej minerał, chloryt. Grota nie jest tworem natury, a efektem prowadzonych tu niegdyś poszukiwań za cennymi rudami metali. Jak twierdzą mieszkańcy Paszowic, którzy przybyli na te ziemie po II wojnie światowej, miała być ona miejscem zamieszkania mnicha pustelnika. Biorąc jednak pod uwagę wielkość groty, jest to bardzo mało prawdopodobne. Z ów pustelnikiem wiąże się podanie, które mówi o przybyciu na tereny dzisiejszych Paszowic, gdy były one jeszcze niezaludnione, człowieka o imieniu Pakosz.Grota PustelnikaNiektórzy opowiadali, że uciekł z dalekiego kraju i tu się ukrywa, inni zaś mówili, że go wygnano. Jak było naprawdę nie wiadomo do dziś. Pakosław osiedlił się w lesie z dala od pobliskich osad, w opuszczonej grocie, pędził żywot pustelnika. Pomimo podeszłego wieku, polował na dziką zwierzynę, zbierał różnorodne korzonki i rośliny, podbierał także miód dzikim pszczołom. W wolnych chwilach medytował. Podobno umiał czarować i cudownie uleczać, o czym przekonał się pewien podróżnik, który przejeżdżając w okolicy, spadł z konia i połamał obie nogi i żebra. Pustelnik znalazł go z bardzo wysoką gorączką. Zabrał więc do groty i podawał mu różnorodnego rodzaju mikstury, które sam przyrządził. Kiedy podróżnik wyzdrowiał, podziękował mu i odjechał. Opowiadał potem o cudownych umiejętnościach pustelnika. Innym razem tropiąc dzikiego zwierz zawędrował do odległej osady, gdzie akurat panowała czarna ospa.

W dawnych czasach była to śmiertelna choroba i niewielu ludzi odzyskiwało zdrowie, większość niestety umierała. Pustelnikowi udało się jednak uzdrowić wszystkich mieszkańców tej osady. Na wieść o tym w krótkim czasie w okolicy groty pojawili się ludzie. Zjeżdżali oni do niego, żeby ich wyleczył. Pustelnik chętnie służył swoimi umiejętnościami w zamian za skromne datki w postaci żywności. Coraz więcej schorowanych ludzi przybywało do niego, by ich uzdrowił. Przybywali też wędrowni kupcy, którzy sprzedawali swoje towary leczącym się u pustelnika. Wkrótce ludzie zaczęli się tu osiedlać i budować swoje chaty. Lata mijały, pustelnik był coraz starszy i słabszy. Kiedy nastała kolejna zima, spadł śnieg i chwycił wielki mróz stała się rzecz straszna: pewnej nocy starzec zamarzł. Ludzi, którzy go znaleźli, opowiedzieli wszystkim w okolicy o tragicznej śmierci pustelnika. Pochowano go z wielkim szacunkiem w pobliżu groty, a niewielka osada z czasem rozrosła się i przyjęła nazwę Paszowice. Nazwa ta pochodzi od imienia pustelnika.Bazaltowa Góra - bazaltyPodobno jeszcze czasami w mgliste jesienne wieczory można dostrzec ducha pustelnia, który medytuje obok wejścia do groty. Szlak dalej prowadzi ścieżką przez las liściasto – iglasty, koło dwóch stawów płuczkowych. Następnie przez łąki wprowadza na zbocza i górę Radogost 397 m n.p.m. (Januhsberg). To kolejne powulkaniczne wzniesienie, zbudowane z bazaltu, stanowiące część dawnego komina wulkanicznego. Na szczycie, podobnie jak na Bazaltowej Górze, wznosi się murowana z kamienia i cegły, 22-metrowa wieża widokowa, zbudowana w 1893 roku. W 1977 roku zaadaptowano ją na wieżę sygnalizacyjną przeciwpożarową. Wyremontowano ją w latach 90-tych XX wieku. U jej podnóża znajduje się miejsce odpoczynku, ławy i palenisko. Z wieży rozciągają się widoki na Sudety i Przedgórze Sudeckie. W okolicy, na stokach, znajdują się też ślady wczesnośredniowiecznego grodziska. W bliskim otoczeniu wzniesienia rosną okazy jarzębu brekinii i daglezji.

Góra Radogost to dawna słowiańska góra kultowa, sam Radogost był bogiem plemion Słowian Połabskich – Wieletów, czczonym w Radogoszczy. Wszystkie z wymienionych wzniesień były wyższe niż obecnie. W okresie zlodowacenia, w trakcie transgresji lądolodu, wzniesienia były całkowicie przykryte lodem. Wody topniejącego lądolodu oraz silne procesy erozyjne, trwające przez kilka milionów lat, przyczyniły się do zdarcia grubych pokryw otaczających kominy wulkaniczne, a z dawnych wulkanów zachowały się tylko neki, w postaci twardzieli wypełniających wnętrza kraterów. Podążając dalej szlakiem, na południowy – zachód, dochodzi się do miejscowości Grobla. Z niej kierując się na zachód można dotrzeć do kolejnych osobliwości przyrodniczych jak na przykład rezerwat „Nad Groblą”, „Wąwóz Siedmicy” czy „Wąwóz Lipa”.

Leave a Comment :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Kaldera Jeziornej

by on Gru.16, 2013, under Ciekawe miejsca

KJJeziorna 293 m n.p.m. to trzeciorzędowy wulkan znajdujący się w miejscowości Krzeniów (obecnie Nowy Kościół) na trasie Złotoryja – Świerzawa. Jest stożkiem wulkanicznym w którego kominie eksploatowano bazalty odsłaniając jego wnętrze. Krater w sposób naturalny został wypełniony wodą tworząc unikalną kalderę i obiekt geologiczno-krajobrazowy. Na dno kaldery sprowadzają schody. Związane są z nią opowieści o rzekomo zatopionym w niej rosyjskim czołgu, który miał spaść z urwistych ścian, jednakże głębokość toni nie jest znana i informacji tej nie zweryfikowano. Nad nią wznoszą się koliście bazaltowe ściany o wyraźniej strukturze słupowej. Występują na nich liczne skupiska roślinności naskalnej między innymi zbiorowisko paprotki zwyczajnej. Góra pokryta jest lasem mieszanym odsłaniając na wschód widoki na Czerwony Kamień i Wilczą Górę.KJJ

Leave a Comment :, , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...