GeoExplorer

Tag: kopalnia pirytu

Sztolnie pirytu w Szklarskiej Porębie

by on Sty.08, 2014, under Pod ziemią

Kopalnia pirytu w Szklarskiej PorębieSzklarska Poręba znana jest od XIII w. jako miejsce poszukiwań i prac górniczych. Wydobywano tu głównie kwarc, który przyczyniał się do rozwoju miasta w zakresie produkcji szkła, znajdowano tu także złoto. Kolejnym surowcem był piryt. Przypomina wyglądem złoto, co przyczyniło się do określania go mianem „złota głupców”. Głównym zastosowaniem pirytu była produkcja kwasu siarkowego. Produkowany z pirytu kwas używany był głównie jako składnik farb do sukna, produkcji atramentu oraz prochu strzelniczego. Miejsce gdzie wydobywano piryt jest znane i łatwo dostępne, są to okolice Zbójnickich Skał, położone na południowych stokach Grzbietu Wysokiego w Górach Izerskich. Dojść do nich można kierując się za oznaczeniami z drogi za Zakrętem Śmierci, leśną drogą sprowadzającą w dół i po około 15 minutach skręcamy w prawo do jaru gdzie są one zlokalizowane. Wejścia robią duże wrażenie. Do pierwszej sztolni sprowadza zejście w postaci obszernego szybu. Dalej wchodzimy do obszernej, niskiej komory, z której na prawo prowadzi chodnik do głębokiej komory wydobywczej na planie koła. Kierując się prosto docieramy do sporych rozmiarów hali. Po jej prawej stronie biegnie niewielki i krótki boczny chodnik poszukiwawczy zakończony przodkiem. Po lewej stronie, na końcu hali widnieją pozostałości drabin wprowadzających niegdyś na drugi poziom. W stropie widoczny jest otwór wejściowy i pozostałości drewnianego podestu. W chwili obecnej wejście na drugi poziom po drabinie jest nie możliwe. Kolejna sztolnia znajduje się na przeciwko. Widoczne są dwa duże, efektownie wyglądające otwory. Początkowy odcinek to obszerna komora zwężająca się ku górze. Prace wydobywcze prowadzono na dwóch poziomach biegnących nad sobą, odstrzeliwując następnie warstwę rozdzielających je skał. Po kilkunastu metrach sztolnia biegnie pod górę. Po lewej widoczny jest ciasny i krótki, boczny chodnik poszukiwawczy. Dalej sztolnia przekształca się w wąski i wysoki chodnik. W ociosach znajdują się wydrążone kwadratowe i prostokątne otwory na różnych wysokościach, będące gniazdami – miejscami w których osadzano drewniane belki, a na nich układano podesty dla górników pracujących na kilku poziomach. Podestach się nie zachowały. Zachował się fragment spągu, który leżał na podeście zanim ten ostatni się zerwał lub go zdjęto. Miejsce to nazywane jest „mostkiem” od charakterystycznego, łukowatego kształtu. Chodnik dalej kieruje się pod górę, co raz bardziej zwężając się by po kilku metrach za nie wielkim progiem zakończyć się przodkiem.

Pierwsze wzmianki o walońskiej działalności górniczej pochodzą z 1530 r. Około 1550 r. powstała nowa kopalnia pirytu. 3 lata później powstaje pierwsza witrolejnia. Pod koniec XVI w. w kopalni zatrudnionych było około 60 osób. W latach wojny 30-letniej zaprzestano prac. Największe zmiany nastąpiły w 1773 r. kiedy to kupiec Christian Melchior Preller z Podgórzyna założył nowy zakład do przeróbki pirytu w kwas siarkowy, jedną z największych w Prusach. Witrolejnia została postawiona na miejscu wcześniejszego zakładu położonego na rzeką Kamienną. Przez wiele lat witrolejnia była atrakcją Szklarskiej Poręby. Istniejące dziś wyrobiska związane są z tymi pochodzącymi z XVI w. Próby wydobycia pirytu wznawiano w 1735 i 1766 r. wydrążając dwie sztolnie – Zur Ehre des Gottes (Ku chwale Bożej) i Zu des Menschen Besten (Dla dobra człowieka). Drugą sztolnię od 1768 r. nazywano Friedrichsgrube (Kopalnia Fryderyka). W latach 1772-1787 wydobywano tu do 400 t pirytu rocznie. W 1786 r. podobnie jak pod koniec XIV w. kopalnia zatrudniała około 60 osób (górników, hutników, drwali, węglarzy, woźniców). Pozyskiwano tu także małe ilości rudy Pb i Ag. Na przełomie XVIII i XIX w. kopalnia została zamknięta, a piryt do witrolejni sprowadzano z innych ośrodków górniczych (Rudaw Janowickich). Zachowane informacje z 1800 r., mówią że piryty pochodziły z Miedzianki dlatego, że miejscowe złoża były już wyczerpane i nie wystarczały na potrzeby zakładu. Przypuszcza się, że w tym okresie złoże pirytów pod Zbójnickimi Skałami wyczerpało się lub nie było wystarczająco zasobne. W Archiwum Państwowym w Katowicach zachowała się mapa górnicza „Vorstellung der Kies Grube Friedrich Wilhelm am Schwarzen Berge zu Schreiberhau”,przedstawiająca tą kopalnię z 21 lipca 1821 r. sporządzona przez A.Bockscha. Przedstawia ona kopalnię pirytu promienistego (markasytu) na zboczach Czarnej Góry. Narysowano ją w ramach inspekcji dawnego wyrobiska z czasów zamknięcia poprzednio funkcjonującej kopalni na przełomie wieków. Uwidacznia ona spore wyrobisko, udostępniającą je sztolnię z charakterystycznym budynkiem przed jej wlotem, wysokie komory wydobywcze, 3 poziomy, krótkie chodniki odchodzące w poprzek wyrobiska. Zaznaczone są dwa szyby, w tym jeden wychodzący na powierzchnię oraz drugi, zniszczony, pozostałość po wcześniejszej eksploatacji. Całe wyrobisko przedstawiono w rzucie z góry oraz dwoma przekrojami, jeden horyzontalnie, po rozciągłości pokładów pirytów, drugi natomiast wzdłuż kierunku ich nachylenia, który zapadał pod łagodnym kątem 20 stopni. Porównując stan obecny z mapą można stwierdzić, że stan tego miejsca przedstawiono nieco inaczej niż w 1821 r. Środkowa część wyrobiska uległa zawaleniu tworząc rodzaj zapadliska przypominającego kamieniołom. Była to dawniej centralna, najstarsza część kopalni mająca wysokość około 20 metrów. Po wykonaniu mapy wskutek pozytywnych przesłanek co do wydobycia pirytu, przystąpiono do poszerzania i drążenia dodatkowych korytarzy pracując na kilku poziomach jednocześnie. Liczne ślady po wiertłach świadczą o podejmowanych tu szeroko zakrojonych pracach w późniejszym okresie. Witrolejnia Prellera prowadziła działalność produkcyjną do 1840 r. zamykając ją w 1856 r. Późniejsze wyrobiska mogły zostać wykonane w latach 1821-1840. Nie wiadomo kiedy uległa zawaleniu środkowa część kopalni, czy przypadkowo, czy w wyniku celowego działania. Niedaleko od sztolni pirytów znajdują się inne sztolnie. Kilkadziesiąt metrów od opisywanych widoczne są pozostałości kolejnej z zawalonym wlotem, zasypanym szybem oraz sporą hałdą. Kierując się dalej na wschód odnaleźć można kolejne ślady jak hałdę, zawalona część środkowego wyrobiska oraz obetonowany wlot do zalanej sztolni.OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Leave a Comment :, , , , , , , , , , , , więcej...

Minerały wietrzeniowe okolic Wieściszowic

by on Gru.16, 2013, under Ciekawe miejsca

Kryształy gipsuWieściszowice położone we wschodniej części Rudaw Janowickich, słyną przede wszystkim ze znajdujących się w ich sąsiedztwie Kolorowych Jeziorek. Są one pozostałością po istniejącej tu niegdyś kopalni pirytu. Złoże odkryto pod koniec XVIII wieku, a wydobycie pirytonośnego łupka rozpoczęto w 1785 roku. Z braku opłacalności kopalnię zamknięto w 1925 roku. Kolejne podejmowane próby wznowienia działalności w latach 40-tych i 50-tych XX wieku okazały się bezskuteczne. Miejsce to daje możliwość obserwacji zachodzących tu współcześnie intensywnych procesów minerałotwórczych w strefie wietrzenia łupków pirytonośnych. W łupkach serycytowo-chlorytowych jednostki Leszczyńca udokumentowano pomiędzy wsią Wieściszowice a Wielką Kopą strefę pirytonośną o długości około 4 km i szerokości 100 m. Stwierdzona w tych łupkach mineralizacja ma prawdopodobnie hydrotermalną genezę. W skład tej mineralizacji oprócz pirytu, którego zawartość może sięgać 30%, wchodzą także kwarc, kalcyt, dolomit, śladowe ilości fluorytu, syderytu oraz innych minerałów rudnych jak chalkopiryt, pirotyn, galena, sfaleryt, tetraedryt, kupryt. W wyniku wietrzenia pirytu i innych siarczków dochodzi do silnego zakwaszenia wód krążących w łupkach. Powstają w ten sposób duże ilości jonów siarczanowych.Copiapit magnezowyZ minerałów budujących skałę uwalniane są jony żelaza, magnezu i innych metali. W odpowiednich warunkach środowiska krystalizują nowe, wtórne, minerały głównie siarczany żelaza i magnezu. W procesie utleniania siarczków żelaza duży udział mogą mieć różne mikroorganizmy, takie jak bakterie Thiobacillus ferrooxidans, często spotykane w kwaśnych wodach kopalnianych. Intensywne procesy wietrzenia siarczków żelaza odzwierciedlają się w chemizmie wód powierzchniowych i gruntowych tego obszaru, woda z Purpurowego Jeziorka jest silnie zakwaszona za sprawą kwasu siarkowego i jej odczyn waha się w granicach 2,6-2,8 pH. Mineralizację całkowitą określono na 3-5,5 g/dm sześcienny. Oprócz wysokich zawartości Fe, Ca, Mg i Al, stwierdzono tu także dużą koncentrację metali ciężkich, jak Mn, Cu, Zn, Co, Ni, V, Cr i Pb. Zespół minerałów hipergenicznych (wietrzeniowych) jest bogaty. Spotyka się też minerały rzadkie. Minerały powstające w wyniku wietrzenia pirytu najlepiej obserwować wśród skał otaczających Purpurowe Jeziorko (wyrobisko Hoffnung), zwłaszcza w północnej jego części.FibroferrytWystępujące tu minerały siarczanowe są trwałe przy małej wilgotności środowiska, natomiast łatwo ulegają rozpuszczeniu w wodzie. Najintensywniej krystalizują na ścianach wyrobisk w dłuższych okresach suchej, słonecznej pogody. W oczy rzucają się przede wszystkim charakterystyczne żółte lub żółtozielone groniaste naskorupienia copiapitu magnezowego o charakterystycznym zapachu siarki. Nacieki osiągają nawet kilka centymetrów grubości i pokrywają duże powierzchnie łupków nadając im żółtawy odcień. Copiapitowi towarzyszy pickeringit o drobnych bezbarwnych kryształkach i igiełkowym pokroju tworząc na nim rodzaj mszystego nalotu. Najliczniej występującym minerałem siarczanowym jest gips, którego największe ilości w postaci szarawych lub białych pokryw zajmujących powierzchnię wielu metrów kwadratowych spotkać można na stropach i ścianach sztolni. Występuje tam w formie krzaczastych, sferoidalnych agregatów, spotyka też się niewielkie tabliczkowe kryształki tworzące typowe dla tego minerału zbliźniaczenia nazywane „jaskółczymi ogonami”.Koncentracja różnych minerałów wietrzeniowych na łupkach serycytowo-chlorytowychKolejnym minerałem wietrzeniowym jest epsomit, nietrwały i do zaobserwowania w dłuższych okresach bezdeszczowych, tworzący na ścianach sztolni charakterystyczne włosowate, puszyste wykwity. Można go tez rozpoznać po gorzkim smaku. Powszechny tez jest fibroferryt powstający w warunkach większej wilgotności, dzięki czemu jest dość trwały. Tworzy rozległe monomineralne porowate naloty o szarozielonej lub brunatnozielonej barwie. Stosunkowo rzadkimi są alunogen, melanteryt i slavikit, występujące w małych ilościach, tworzących mikroskopowej wielkości agregaty. Slavikit należy do bardzo rzadkich minerałów, na całym świecie znanych jest tylko około 20 lokalizacji, w Polsce jest to jedyne udokumentowane miejsce. Inne występujące tu siarczany to goethyt i ferrihydryt tworzące brunatne naloty i nacieki na ścianach sztolni.

Możliwość komentowania Minerały wietrzeniowe okolic Wieściszowic została wyłączona :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...