GeoExplorer

Tag: lipa

Wąwóz Lipa

by on Mar.31, 2014, under Ciekawe miejsca

Wąwóz LipaNowa Wieś Wielka wzmiankowana była w 1360 roku w potwierdzeniu przywileju górniczego nadanego przez księcia legnickiego Wacława I, a prace górnicze prowadzono tu do czasów wojny 30-letniej. Mieszkańcy zajmowali się głównie pracą w lasach, które stanowiły też tereny łowieckie, kamieniołomach oraz hodowlą zwierząt. Do zakończenia II wojny światowej we wsi znajdowały się dwa młyny wodne, wiatrak, gospody, tartak, gorzelnia, szkoły – ewangelicka i katolicka, dwór i dwa folwarki. Po 1945 roku miejscowość znacznie się wyludniła. Z zabudowań dworskich pozostał budynek mieszkalno – gospodarczy, a z pałacu jedynie podpiwniczenie. na samym końcu wsi można odnaleźć pozostałości młyna wodnego.

We wsi znajduje się gotycki kościół p.w. Wniebowzięcia NMP z 1399 roku otoczony kamiennym murem z przykościelnym cmentarzem. Przebudowano go w XVIII wieku z zatarciem cech stylowych. Wewnątrz gotyckie sakramentarium i drewniana rzeźba Madonny z Dzieciątkiem z około 1500 roku, barokowy ołtarz, a na ścianach zachowały się renesansowe nagrobki rycerskie i epitafia. Poniżej kościoła znajduje się pomnik poległych w 1870 roku i w I wojnie światowej. Na południe od wsi znajduje się geologiczno – florystyczny rezerwat przyrody „Wąwóz Lipa”, utworzony 12 listopada 1996 roku na powierzchni 55 ha, powiększony 14 lutego 2002 roku do 101 ha. Prowadzi do niego niebieski szlak oraz ścieżka dydaktyczna. Szlak początkowo prowadzi przez łąki za wsią, obok stadniny koni (po lewej), doprowadzając do skraju lasu.Nowa Wieś WielkaBrak jest tablicy informującej o rezerwacie, a jedynie mało widoczny napis namalowany na jednym z drzew. Następnie po prawej stronie zboczem schodzimy w dół do bezimiennego potoku, osiągając tym samym malowniczy Wąwóz Lipa. Wąwóz stanowi skalista dolina o długości 500 metrów wyrzeźbiona między skalnymi basztami i ambonami. Powstała ona w wyniku działalności erozyjnej, która rozwinęła się w obrębie staropaleozoicznych skał zieleńcowych jednostki geologicznej Rzeszówek – Jakuszowa. Bezimienny potok, wzdłuż którego wytyczono szlak, wpływa do Nysy Małej w sąsiedztwie obniżenia Rowu Świerzawy. Całość rezerwatu stanowią skały zieleńcowe, złożone z diabazów oraz łupków zieleńcowych. Szczególnie interesujące są rzadko spotykane formy tak zwane lawy poduszkowe, powstające w wyniku erupcji podmorskich wulkanów w paleozoiku.

W wąwozie widoczne są liczne wychodnie, tworzące strome ściany o wysokości kilkudziesięciu metrów. Przez rezerwat przepływają liczne cieki wodne, z których najważniejsze to potok Rogozina i Nysa Mała, położne w południowej części rezerwatu, wyznaczająca jednocześnie granicę Wąwozu Lipy. Flora rezerwatu jest bardzo bogata, składająca się z kilku zespołów leśnych, głównie liściastych, łącznie około 274 gatunków, z czego aż 22 chronionych. Można tutaj wyróżnić ciepłolubny wariant kwaśnej dąbrowy z wiekowymi dębami oraz bogatym runem leśnym składającym się z takich cennych gatunków jak buławnik mieczolistny, ukwap dwupienny, podkolan biały naparstnica zwyczajna fiołek przedziwny czy jarząb brekinia. Obok rośnie wilgotniejszy wariant kwaśnej dąbrowy z chronionym kopytnikiem pospolitym, konwalią majową i wyką grochowatą.Zieleńce w Wąwozie LipaGrąd składa się także z licznych starych i dorodnych klonów oraz lip. W runie rosną liczne rzadkie lub chronione rośliny między innymi kruszczyk szerokolistny, lilia złotogłów, wawrzynek wilczełyko, paprotnik kolczysty, wyka leśna, gnieźnik leśny. Przy ciekach wodnych rośnie łęg wiązowo – jesionowy, z licznymi cennymi gatunkami głównie geofitów. Rośnie tu zawilec gajowy, ziarnopłon, śnieżyca wiosenna, śnieżyczka przebiśnieg, kruszczyk szerokolistny, lepiężnik biały, świerząbek orzęsiony, kozłek bzowy. Na skałach wąwozu rosną zespoły paproci szczelinowych składające się z zanokcic, paprotki zwyczajnej i paprotnicy kruchej. Fauna jest również bogata ze względu na wysoką bioróżnorodność nie tyle rezerwatu co całego regionu.

Jednak najcenniejszym gatunkiem, charakterystycznym dla tego chronionego obszaru jest duża populacja salamandry plamistej. Gatunku zagrożonego wyginięciem w skali kraju. Wiosną można ją często spotkać w pobliżu potoku przepływającego wzdłuż rezerwatu. Jest to ich okres rozrodu, kiedy samice składają w strumieniu skrzek. Latem i jesienią ukrywają się one za dnia w powalonych, próchniejących drzewach, pod kamieniami i w szczelinach skalnych. Salamandra plamista, obok muflonów stanowi jedną z najważniejszych zwierzęcych atrakcji turystycznych regionu. Na teren rezerwatu często zawitają duże ssaki takie jak sarny, dziki, lisy, oraz pomniejsze gatunki jak kuny, myszy leśne, jeże, nornice rude, karczowniki. W latach 90-tych XX wieku na teren wąwozu zawitały muflony.Zieleńcowe basztyRezerwat sprawia przyjemne wrażenie, szczególnie wiosną, kiedy to w runie leśnym rozkwitają dziesiątki wczesnowiosennych geofitów. Szczególnie wiele jest przylaszczek, zawilców gajowych oraz kokoryczy pustych. Latem można obserwować lilię złotogłów, buławniki mieczolistne oraz czworolisty pospolite. Na uwagę zasługuje też zróżnicowana rzeźba zboczy wąwozu z różnymi typami wychodni skalnych i rumowiskami skalnymi oraz zachodzące procesy stokowe (obrywy, osuwiska, itp.). Można tutaj odnaleźć różne odmiany skalne głazów narzutowych (eratyki skandynawskie), które dochodzą do 6 metrów obwodu. Wąwóz Lipa (obok Wąwozu Myśliborskiego, Siedmickiego i Rezerwatu „Nad Groblą”) stanowi najbardziej rozreklamowany rezerwat w regionie. Prowadzi przez niego Szlak Trzech Wąwozów. Dotrzeć do niego można zarówno od strony miejscowości Lipa jak i Nowa Wielka Wieś.

Możliwość komentowania Wąwóz Lipa została wyłączona :, , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Szubienica w Lipie

by on Sty.23, 2014, under Historia

Lipa szubienicaRelikty murowanej szubienicy znajdują się na niewielkim wzniesieniu około 1 km na południowy-wschód od miejscowości Lipa. Obiekt zbudowano w formie cylindrycznej studni o średnicy wewnętrznej około 3,5 metra i wysokości około 3 metrów, z trzema kamiennymi filarami, z których do dziś zachowały się tylko dwa. Całość wykonano z nieociosanego kamienia, z wejściem od strony zachodniej. W przeszłości każdy z trzech filarów mógł mieć dodatkowe gniazda na belki, dzięki czemu istniała możliwość zainstalowania dodatkowych belek, w sumie 6, po dwie na każdym z filarów. Obiekt najprawdopodobniej posiadał również drewniany podest egzekucyjny biegnący na zewnątrz budowli. Miał on za zadanie ułatwić pracę wykonawcy wyroków. Podobne rozwiązanie techniczne widoczne jest do dziś w przebudowanej szubienicy w Złotnikach Lubańskich.

Stan tego obiektu, pozostającego w trwałej ruinie, nie przedstawia się zbyt dobrze i potrzebne są jak najszybsze prace zabezpieczające. Niewiele wiadomo o historii tego obiektu.W XIX-wiecznych publikacjach uważany był za ruiny pogańskiej świątyni, jednak wzmianka źródłowa, nie dotyczy bezpośrednio samej szubienicy, chociaż związana jest ze zdarzeniem natury kryminalnej z tej miejscowości. W zachowanych do dziś orzeczeniach Praskiej Izby Apelacyjnej, nadrzędnej instytucji odwoławczej między innymi dla Śląska, a zatem także dla ławników z Lipy, zachował się dokument z 11 października 1726 roku, adresowany do Georga Wilhelma von Reibnitza z Lipy, dotyczący wyroku jaki został wydany na miejscowego młodzieńca Hansa Adama Meiwalta, który miał się dopuścić grzechu sodomii z krową. Czyn ten był zagrożony najwyższym wymiarem kary i taka sankcja w większości przypadków kończyły się wydawane wyroki w innych ośrodkach.

Dla młodzieńca z Lipy wykazano się jednak daleko idącą wspaniałomyślnością i aktem łaski. Skazany miał zostać jedynie przymuszony do 6-letniej pracy. Z kolei niejakiego Christiana Schwartzera, który zwierzę przywiódł i przytrzymywał podczas niezgodnego z prawem, wiara i sumieniem czynu, za współudział skazano na zamknięcie w dybach i chłostę w wymiarze 15 uderzeń rózgą. Wyrok wydany wobec obu mężczyzn wyegzekwowano zapewne kilka tygodni po jego orzeczeniu. Musiał on dotrzeć z Pragi do Lipy oraz zostać publicznie odczytany dla ówczesnej społeczności. Miejscowy sąd musiał także przygotować się logistycznie do jego egzekucji. Warto byłoby przeprowadzić przy ruinach szubienicy badania archeologiczne, jednak ze względu na położenie zabytku i jego obecny stan techniczny nie będzie to sprawa łatwa.

Leave a Comment :, , więcej...

Legenda o pudlu z Mysłowa…

by on Sty.02, 2014, under Legendy

W różnych miejscach w okolicach Bolkowa, m.in. w Lipie, Mysłowie, Radzimowicach, widywano czarnego pudla z przerażającymi, ognistymi ślepiami, który przyłączał się nagle do samotnego wędrowca i towarzyszył mu przez jakiś czas, by nagle i niespodziewanie zniknąć. Pewna służąca, która pracowała w pałacu w Mysłowie, każdą niedzielę spędzała w swoim domu w Kwietnikach. Gdy razu pewnego wracała wieczorem ze służby, przechodziła koło Szubienicznej Góry między Lipą a Mysłowem. Nagle zauważyła biegnącego za nią czarnego pudla z ognistymi ślepiami. Przerażona chciała najpierw wrócić, ale pokonała strach i postanowiła iść dalej. Gdy po krótkim czasie obejrzała się za siebie, nie zauważyła już w ciemnościach psa. Gdy następnego dnia opowiedziała swoja przygodę innym służącym, jedna z nich zapytała: – Czy powiedziałaś coś temu psu? – Nic nie powiedziałam-odparła. – To mieliśmy wielkie szczęście, bo prawdopodobnie on już nigdy do Mysłowa nie wróci. Tak też się stało. Od tego czasu nikt czarnego pudla z przerażającymi ślepiami nie widział.

Leave a Comment :, , , więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...