GeoExplorer

Tag: minerały

Rezerwat „Skałka Rogoźnicka”

by on Sty.02, 2018, under Ciekawe miejsca

Panorama kamieniołomuSkałka Rogoźnicka 710 m n.p.m. położona jest około 2 km na południe od wsi Rogoźnik, na prawo od terenu byłego kamieniołomu wapienia, z dala od wszelkich szlaków turystycznych, co powoduje że jest znana w bardzo niewielkim stopniu. W Rogoźniku są mało zauważalne oznaczenia jak do niej dotrzeć. Warto spytać mieszkańców o właściwą drogę lub skorzystać z aplikacji nawigacyjnych (np. Geoportal). Kamieniołom jest znacznie oddalony od zabudowań wsi i zlokalizowany pośród łąk do wypasu bydła. Aby dotrzeć do Skałki należy przejechać przez most nad rzeką Wielki Rogoźnik, za nim pozostawić auto i dalej kierować się pieszo przez bród potoku Trawny. Po przekroczeniu brodu i wyjściu na łąki, przed nami zarysują się oddalone o 500 metrów ściany kamieniołomu i Skałki Rogoźnickiej.

Już na początku XIX wieku Skałka była licznie odwiedzana przez geologów z Krakowa i Lwowa, a nawet z Europy (Niemiec, Austrii), którzy pozyskiwali skamieniałości do opracowywania kolekcji. Podczas II wojny światowej niestety zbiory te w większości uległy zniszczeniu. Ponowne tworzenie kolekcji fauny muszlowca po II wojnie światowej i ich nowoczesne opracowanie, stworzyło podstawę do rewizji dotychczasowych oznaczeń amonitów, co umożliwiło określenie wiekowych zasięgów wyróżnianych tu warstw.
Muszlowiec rogoźnicki ułatwia litostratygrafię, gdyż jest bardzo dobrze poznany i klasycznie wykształcony, wyróżniony jest jako stratotyp ogniwa muszlowca z Rogoży.Skałka RogoźnickaSzczególne walory tej formacji spowodowały, że Zarządzeniem Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego nr 132 z dnia 27 lipca 1961 roku utworzono tutaj rezerwat przyrody nieożywionej, co wiązało się z częściowym zaprzestaniem pozyskiwania wapienia w jej najbliższej okolicy, lecz dopiero około 1977 roku całkowicie wstrzymano eksploatację w kamieniołomie.
Rezerwat „Skałka Rogoźnicka” chroni skałkę zbudowaną z górnojurajskich i dolnokredowych skał należących do jednostki czorsztyńskiej. Są to sparytowe i mikrytowe muszlowce z wieloma skamieniałościami. Ten wysokiej klasy obiekt naukowy ma też znaczenie ponadregionalne, ponieważ spotykana tu fauna najlepiej reprezentuje biostratygraficzny poziom amonitowy Semiformiceras semiforme w obszarze alpejsko-karpackim.

Wapienne skały położone obok nieczynnego kamieniołomu, jak i odsłonięcia ich przekroju na terenie kamieniołomu, są unikalnym w skali europejskiej stanowiskiem geologicznym ze względu na niebywałe bogactwo skamieniałości.
Skałki Rogoźnickie jako jedyne w Polsce (!) zostały wpisane w 1989 roku na Listę Światowego Dziedzictwa Geologicznego UNESCO, jako wysokiej klasy obiekt naukowy o międzynarodowym znaczeniu paleontologicznym i stratygraficznym.
Paleontologia jest działem nauk biologicznych zajmujących się badaniem skamieniałości i śladów działalności życiowej organizmów. Na ich podstawie ustalana jest historia życia na Ziemi. Stratygrafia zaś zajmuje się badaniem wieku i następstwa skał.MuszlowiecFormacja rogoźnicka pod względem geologicznym przynależy do Pienińskiego Pasa Skałkowego, który to rozciąga się spod Wiednia aż po Karpaty Rumuńskie, a sama skałka stanowi jedną z najbardziej wysuniętych na zachód jego wychodni.
Jest to jednostka tektoniczna zbudowana ze skał mezozoiku i palogenu, bardzo silnie sfałdowana podczas późnokredowych i trzeciorzędowych orogenez. Tym samym stanowi jeden z unikalnych i najcenniejszych obiektów geologicznych tego pasa.
Skałki Rogoźnickie posiadają budowę diapirową, co oznacza że bloki i soczewki twardych wapieni zaklinowane zostały tektonicznie pośród bardzo intensywnie sfałdowanych miękkich marglach górnokredowych. W historii geologicznej Pienińskiego Pasa Skałkowego Skałka Rogoźnicka ma szczególne znaczenie dla stratygrafii i rozpoznania granicy jury i kredy, a dokładniej pięter tytonu i beriasu.

Skałki znajdujące się w kamieniołomie to stratotypowe (wzorcowe) odsłonięcie ogniw muszlowca. W dolne części zbudowane są przez wyraźnie uławicone, sparytowe muszlowce amonitowe, przechodzące ku górze w muszlowce mikrytowe.
Muszlowiec, jak potocznie określa się wapień muszlowcowy czy zlep muszlowy, jest węglanową skałą organogeniczną, powstałą w wyniku scementowania, bezładnie ułożonych muszli małżów, ślimaków, ramienionogów, aptychów, głowonogów (amonitów, belemnitów, łodzików) lub małżoraczków a także mszywiołów, liliowców i dużych otwornic.
Muszlowce zwykle tworzyły się w płytkim morzu w strefie litoralnej.Muszlowiec z amonitemGłówny ich budulec stanowi węglan wapnia (kalcyt i aragonit), z dodatkiem minerałów ilastych, ziaren detrytycznego kwarcu, chalcedonu, hematytu, goethytu, syderytu i innych minerałów.
Zabarwienie muszlowca jest różnorodne, od barwy białej przez żółtawą, kremową, jasnoszarą, żółtobrunatną do brunatnej. W kamieniołomie można dostrzec wiele kolorów, które są między innymi wynikiem wytrącania się związków żelaza (kolor rudy, czerwony, brunatny) i manganu (kolor czarny) pod wpływem czynników atmosferycznych, infiltracji górotworu przez wodę nasyconą różnymi związkami chemicznymi i innych przyczyn.

Wyjątkowy czerwony muszlowiec, od nazwy miejscowości Rogoźnik, nazwano muszlowcem rogoźnickim lub inaczej muszlową brekcją rogoźnicką (czerwony fragment na wschodniej ścianie kamieniołomu).
W kamieniołomie wschodnim pozyskiwano białe wapienie krynoidowe, białe muszlowce mikrytowe i czerwone muszlowce mikrytowe. W kamieniołomie zachodnim odsłaniają się górnokredowe margle, głównie czerwone, ale również szare i zielone. Oba typy litologiczne złożone są z pokruszonych muszli amonitów, ramienionogów, aptychów, fragmentów liliowców połączonych głównie grubokrystalicznym sparytem i w niewielkiej ilości mikrytowym matrixem.
W Polsce muszlowce amonitowe pojawiają się wyłącznie w górnej jurze pienińskiego pasa skałkowego.Kamieniołom w RogoźnikuWapień krynoidowy, inaczej trochitowy, stanowi odmianę wapienia organodetrytycznego utworzonego z elementów szkieletowych liliowców Crinoidea, najważniejszej pod względem skałotwórczym grupy szkarłupni Echinodermata. Szkielety zbudowane są z kalcytu, przy czym każdy element, na przykład kolumnalim, człon łodygi liliowca (dawniej trochit), utworzony jest z jednego kryształu tego minerału, charakteryzującego się trójkierunkową łupliwością.
W Polsce wapienie krynoidowe występują na powierzchni w utworach dewonu i dolnego karbonu oraz triasu, a na Podhalu w środkowej jurze Tatr i Pienińskiego Pasa Skałkowego.

Sparytem określa się rodzaj spoiwa węglanowych skał osadowych (wapieni), utworzonego przez widoczne makroskopowo kryształy węglanów, głównie kalcytu (kalcysparyt), o rozmiarach od kilku setnych milimetra do kilku milimetrów. Oświetlone spoiwo sparytowe na przełamie skały daje efekt „iskrzenia”, z powodu odbijania się światła od ścian kryształów.
Sparyt może krystalizować w sposób pierwotny (w przestrzeniach między składnikami ziarnistymi) lub wtórny, tak zwany neosparyt (rekrystalizacja mikrytu lub składników ziarnistych).Wapień muszlowcowyMikrytem (pelitem) określa się rodzaj spoiwa węglanowych skał osadowych (wapieni), utworzonego przez niewidoczne makroskopowo kryształy węglanów, głównie kalcytu (kalcymikryt), o rozmiarach rzędu kilku tysięcznych milimetra. Makroskopowo mikryt ma postać jednorodnego wapienia. Nawet pod mikroskopem zwykle nie sposób wyróżnić poszczególnych kryształów i ziarn, widoczne są ciemne agregaty kalcytu. Mikryt zwykle tworzy się w wyniku strącania chemicznego lub biochemicznego. Mikrytowa masa wypełniająca może występować jako jedyny składnik wapieni lub współtworzyć spoiwo czy też masę wypełniającą wraz ze składnikami ziarnistymi

Skałka Rogoźnicka znajduje się po prawej stronie kamieniołomu i składa się z dwóch części rozdzielonych pęknięciem, które powstało miliony lat temu. Szczelina rozdzielająca skałę wypełniła się usypiskiem rumoszu skalnego. Po południowej stronie skałki odsłaniają się warstwy powstałe w dolnym i środkowym tytonie: muszlowce sparytowe z wkładką muszlowca mikrytowego, zaś północna część skałki zbudowana jest z muszlowca mikrytowego reprezentującego pogranicze tytonu górnego i dolnego beriasu.
Większość muszli jest pusta, z dobrze wykrystalizowanymi druzami, szczotkami i geodami kalcytowymi wewnątrz. Rozmieszczenie szczątków fauny w strukturze skalnej jest chaotyczne.AmonityMiejscami skamieniałości występują w postaci nagromadzeń fragmentów skorup i szkieletów.
Spotyka się również całe, piękne okazy amonitów, które są widoczne na poprzecznych przekrojach muszli. Sporadycznie spotkać można występujące również w muszlowcach korale osobnicze.
Białawe muszlowce mikrytowe są ewenementem w całym paśmie Karpat i wymagają skutecznej ochrony.
Obok opisanych skałek (w kamieniołomie), na ścianie o wysokości około 12 metrów, odsłaniają się gruboławicowe, czerwone, mikrytowe muszlowce amonitowo-brachiopodowe, zawierające szczątki liliowców i nieliczne pojedyncze korale, o miąższości około 10 metrów.

To urokliwe miejsce, dające możliwość wzbogacenia swojej wiedzy na temat dziejów Ziemi, zaobserwowania unikatowej budowy geologicznej i skamieniałości pradziejowej fauny. Jest to stratotyp ogniwa muszlowca z Rogoży, a zarazem jedyna wychodnia tego typu wapieni tytonu w całym łańcuchu alpejsko-karpackim.
Podczas zwiedzania należy zachować ostrożność nad urwiskiem, jak i na odpadające fragmenty skał. Na terenie rezerwatu obowiązuje zakaz pozyskiwania materiału skalnego, roślinnego, uprawiania wspinaczki i innych sportów, biwakowania i rozpalania ognia. W ostatnim okresie czasu nasiliła się dewastacja terenu przez amatorów jazdy terenowej (cross, quad).Geody kalcytoweDekadę temu powstał projekt dydaktycznego zagospodarowania rezerwatu, w którym zawarto szereg rozwiązań, począwszy od wyznaczenia i oznakowania dojścia poprzez urządzenia zabezpieczające jak stopnie, barierki, itp., po zagospodarowanie dydaktyczne w formie ścieżki dydaktycznej z tablicami informacyjnymi. Ważnym elementem jest także zapobieganie dewastacji związanej głównie z nielegalnym poborem minerałów i skamielin oraz samego wapienia. Należy podkreślić raz jeszcze, że utwory występujące w kamieniołomie, oprócz szczególnego znaczenia stratygraficznego mają unikatową wartość paleontologiczną jako miejsce bogactwa i różnorodności kopalnej fauny.
Rezerwat (kamieniołom) położony jest na terenach prywatnych kilku właścicieli.

Możliwość komentowania Rezerwat „Skałka Rogoźnicka” została wyłączona :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Ichtiozaur – historia odkrycia

by on Gru.14, 2017, under Historia

IchtiozaurCzy słusznie za protoplastę delfina uważany jest ichtiozaur? Gad nie ssak, który żył w okresie wczesnej jury, około 200 – 176 mln lat temu, na terenach współczesnej Europy, Azji i Ameryki Północnej.
Jego szczątki odnaleziono w Niemczech, Chinach, Kanadzie, USA i na Grenlandii.
Najbardziej znany przedstawiciel rzędu ichtiozaurów osiągał długość ciała około 2 metrów i ważył około 100 kilogramów.
Charakteryzował się wysoką płetwą grzbietową oraz płetwą ogonową w kształcie półksiężyca. Jego skóra była gruba i gładka.
Wyodrębnione obecnie gatunki to: Ichthyosaurus breviceps (Owen, 1881), Ichthyosaurus communis (Beche & Conybeare, 1821), Ichthyosaurus conybeari (Lydekker, 1888)

Niestety nie da się jednoznacznie stwierdzić, kto był odkrywcą pierwszego ichtiozaura i kiedy tego odkrycia dokonano.
Czarne łupki jurajskie w Szwabii, Frankonii i Anglii zawierają tak liczne szczątki tych prehistorycznych gadów, że byłby to po prostu cud, gdyby nie odkryto kości tych zwierząt już przed wiekami podczas prac w kamieniołomach.
Pierwsza wzmianka o ichtiozaurze pojawiła się w 1669 roku za sprawą antykwariusza Edwarda Lluyda z Walii, który w ilustrowanym dziele „Lithophylacii Britannici„, opisał takie pradawne zwierzę z dawnego morza liasowego. Lluyd uznał ichtiozaura za wielką skamieniałą rybę, rybę jakiegoś dziwnego, szczególnego gatunku. Co ciekawe sądził, iż ikra tej ryby podczas parowania wody morskiej dostała się do chmur i spadła wraz z deszczem na ląd, po czym miały się z niej w piasku rozwinąć nie żywe ryby, lecz skamieniałe.Ichtiozaur (1)40 lat później Scheuchzer i Baier toczyli spór o naturę kręgów ichtiozaura znalezionego w Altdorfie. W klasycznym dla tych gadów terenie, niedaleko Bad Boll (Szwabia) w 1749 roku odkryto pierwszy kompletny (!) szkielet. Odkrywcą okazu był licencjat i praktykujący lekarz Mohr z Göpingen. Swoje odkrycie potraktował jako szczątki rekina, co trzeba mu wybaczyć gdyż te gady były wtedy jeszcze zupełnie nieznane. „Rekin Mohra” spoczywał nie zauważany w zbiorach przyrodniczych gimnazjum w Stuttgarcie do 1824 roku, kiedy to stuttgarcki lekarz Georg Friedrich Jäger ujrzał go i poznał natychmiast, że znalezisko to nie jest rybą. Jäger należał do tych niezmordowanych geologów amatorów i kolekcjonerów skamieniałości, w które właśnie ziemia Wirtembergii była tak szczególnie bogata.

Niezwłocznie pojechał do Bad Boll i stwierdził na miejscu, że podobne stworzenia występują tam często w kamieniołomach łupków. Badając gruntownie znalezisko Mohra, przypomniał sobie, że podobne szkielety, kości i czaszki odkryto również na południowym wybrzeżu Anglii. Przez szereg następnych lat były one przedmiotem zażartej dyskusji największych autorytetów Anglii i Francji jako tak zwana „zagadka z Lyme Regis”. Geogr Jäger napisał nawet niewielką książkę zamieszczając w niej wizerunek szkieletu z Bad Boll, dodając przy tym, że nie trzeba jeździć aż do Anglii aby wpaść na ślad takich „zagadek”, ponieważ pełno ich jest w Jurze Szwabskiej.

Znaleziska z Lyme Regis mają również swoją bardzo prywatną i rodzinną historię. Niejaki Richard Anning otworzył w południowo-angielskim kąpielisku Lyme Regis sklep z pamiątkami dla turystów. Miłośnicy sportu oraz spragnieni świeżego powietrza Brytyjczycy odkrywali wtedy właśnie zbawienne działanie kąpielisk morskich. Małe i dotąd zaledwie dostrzegalne miejscowości na brzegiem morza zamieniały się nagle w ośrodki wypoczynkowe i kurorty. Anning zbierał i sprzedawał między innymi piękne skorupy małży, zasuszone rozgwiazdy i inne dary morskiej fauny, jakie jeszcze i dzisiaj można nabyć w każdym kiosku na wybrzeżu. Przy pozyskiwaniu okazów pomagała mu jego 12-letnia córka Mary. Wśród gości kąpieliska bawił w owych czasach niejeden miłośnik zbiorów przyrodniczych.Ichtiozaur (2)Spostrzegawczy Anning szybko zauważył, że skamieniałe małże budziły większe zainteresowanie i osiągały wyższe ceny niż normalne skorupy małży, a tym bardziej gdy jeszcze ozdobiło się je pięknym napisem „In memory of Lyme Regis”. Zatem mała Mary wyruszała w teren i wykopywała skamieniałe skorupy małży z warstw jurajskich na wybrzeżu.
Pewnego dnia w 1811 roku, Mary podczas kolejnego kopania, natrafiła na szkielet ichtiozaura. Oczywiście nie wiedziała, co to za stworzenie ale zorientowała się natychmiast, że jest to nie lada rzadkość. Przypadek sprawił, że właśnie w tym samym czasie w Lyme Regis przebywała wybitna osobistość interesująca się naukami przyrodniczymi osobistość – będący królewskim lekarzem przybocznym, profesor anatomii i chirurgii na Uniwersytecie Londyńskim, Sir Everard Home.

Sir Everard Home nabył okaz ichtiozaura. Podczas gdy Mary Anning nadal zajmowała się poszukiwaniem skamieniałości z jeszcze większym zapałem, czołowy chirurg Wielkiej Brytanii zastanawiał się czy pozyskał jakąś wielką nieznaną rybę, płaza, gada, czy też gatunek walenia. W 1819 roku Sir Everard Home podejmuje wyzwanie i decyduje się oznaczyć „zagadkę z Lyme Regis” jako płaza. Uznał, że forma ta może być spokrewniona z odmieńcem jaskiniowym, ślepym płazem ogoniastym ze słoweńskiego krasu właśnie wtedy opisanym w sposób naukowy. Odmieniec otrzymał naukową nazwę Proteus, dlatego też Sir Everard Home nadał zwierzęciu z Lyme Regis nazwę Proteosaurus (obecnie: Ichthyosaurus – „rybi jaszczur”, rodzina Ichthyosauridae).

Mary udało się wykopać jeszcze kilka innych okazów ichtiozaurów, z których kilka nabyło Muzeum Brytyjskie. Angielski geolog, William Daniel Conybeare, będący założycielem wielkich zbiorów skał w Cardiff, wystarał się również o jeden kompletny szkielet oraz zbadał stanowisko w Lyme Regis z którego pochodziły okazy ichtiozaurów. Mary Anning tymczasem kończy już 22 lata i stopniowo zaczyna zawodowo zajmować się handlem skamieniałościami, a przede wszystkim staje się wysokiej klasy ekspertką od kopalnych gadów.
Georg König, mineralog Muzeum Brytyjskiego, spotkał się z Conybeare’em i po wspólnych konsultacjach doszli do wniosku, że zwierzę z Lyne Regis jest pół rybą, a pół gadem. Ponieważ, sądząc po znaleziskach Mary Anning, była to dawniej dość pospolita forma, zatem König i Conybeare nadali jej nazwę Ichtiosaurus communis – rybojaszczur pospolity.IchtiozauryTymczasem również w Paryżu, Georges Cuvier* otrzymał kilka okazów z Lyme Regis. Przeczytał on rozprawę Conybeare’a o ichtiozaurach i wyjaśnił, że chodzi tu o:
„stworzenie z pyskiem delfina, zębami krokodyla, czaszką i klatką piersiową jaszczurki, płetwami waleni i kręgami jak u ryby”.
Wszystko razem wziąwszy, jak podkreślił Cuvier, był ten rybosmok gadem.
Niedługo potem radca Georg Jäger poinformował światową opinię publiczną o stuttgarckim okazie ichtiozaura oraz o stanowiskach w Jurze Szwabskiej.
Także w Szwabii znaleźli się ludzie, którzy zaczęli naśladować Mary Anning. Ich zawodowym zajęciem stało się poszukiwanie skamieniałości. Otwierali oni sklepy ze skamielinami i wysyłali okazy na zamówienie.

Szybko okazało się, Jura Szwabska była bardziej obfita w okazy niż jura południowej Anglii.
Tak opisywał kamieniołomy w Holzmaden jeden z ówczesnych paleontologów:
„Na powierzchni jednego pręta kwadratowego przeciętnie leżał jeden „zwierzak”, jak nazywali robotnicy te gady”.
Handlem skamieniałościami zajmowali się wówczas księża, chłopi, „chirurdzy” wiejscy, właściciele kamieniołomów, a nawet arystokraci. Często też dochodziło do zaciętych sporów między tymi sprzedawcami smoków, penetrowano potajemnie stanowiska konkurentów i dokonywano prób sprzątnięcia im najlepszych okazów sprzed nosa. Skończyło się to wyznaczeniem przez kolekcjonerów w Szwabii granic swoich rewirów.

Niektórzy posiadali agencje w rozmaitych miastach i miejscowościach, inni odwiedzali co pewien czas uniwersytety, muzea i wielkie zagraniczne zbiory jako komiwojażerowie od skamieniałości.
Potomek licencjata Mohra z Göpingen, który w 1749 roku odkrył pierwszego ichtiozaura w Jurze Szwabskiej, wpadł na genialny pomysł, aby otworzyć sklep ze skamieniałościami w USA. Dzięki eksportowi znalezisk do Stanów Zjednoczonych dorobił się on majątku.
Taki był początek badań nad skamieniałościami w Szwabii, które miały jeszcze później szczególną rolę w historii myśli i odkryć paleontologicznych.
Rybosmoki i inne wielkie gady ze „średniowiecza Ziemi” weszły także do literatury, sztuki i pieśni studenckich.Ichtiozaur (3)Tymczasem w Lyme Regis również nie próżnowano. Otóż niezmordowana i zaangażowana w swoją pasję życiową Mary Anning, w latach 1821 i 1823 odkryła pierwszego (!) plezjozaura, gada morskiego o niezwykle długiej szyi, którego później chętnie kojarzono z legendarnym wężem morskim oraz z tajemniczym potworem z Loch Ness.
Plezjozaury znajdowano później również w Jurze Szwabskiej i Frankońskiej, chociaż nie tak często jak ichtiozaury. Co ciekawe, w 1828 roku udało się wreszcie dzielnej angielskiej zbieraczce Mary wykopać nawet świetnie zachowanego jaszczura latającego, nazwanego przez Georga Cuviera – Pterodactylus („latający palec”).

Obecnie paleontologia klasyfikuje ichtiozaury (ichthyosauria z greckiego: ichtio = ryba + sauros = jaszczur, „rybojaszczur”) jako rząd gadów morskich, które pojawiły się we wczesnym triasie, osiągając największe zróżnicowanie od środkowego triasu do środkowej jury. We wczesnej kredzie ustępowały miejsca plezjozaurom, a od cenomanu mozazaurom. Ostatecznie wymarły w późnej kredzie (turon) około 25 mln lat temu, tuż przed wielkim wymieraniem kredowym.
Były powszechne wśród wyższych kręgowców morskich. W erze mezozoicznej wiele z nich zajmowało niszę ekologiczną – obecnie zajmują ją delfiny. Miały podobny do nich pociskowy kształt, przednie kończyny przekształcone w płetwy i ogon zakończony dużą pionową płetwą napędową w kształcie półksiężyca (jak tuńczyki i makrele).

Typowy jurajski ichtiozaur miał krótkie ciało, bocznie lekko spłaszczone, wrzecionowate, zakończone dobrze rozwiniętą płetwą ogonową kształtu księżyca, co pozwalało mu rozwijać znaczne prędkości. Prawdopodobnie mogły pływać nawet 70 km/h. Najwcześniejsze rekonstrukcje ichtiozaurów pomijały płetwę grzbietową, która nie nie była usztywniona elementami kostnymi. Dopiero odnalezienie świetnie zachowanych okazów w 1890 roku (Fossillagerstätte w Holzmaden, Niemcy) ujawniło ślady płetwy grzbietowej. Pas miednicowy nie miał połączenia z kręgosłupem i był słabiej rozwinięty od pasa barkowego. Żebra ciągnęły się aż po nasadę ogona wzdłuż całego tułowia. Ogonowy odcinek kręgosłupa był charakterystycznie zagięty ku dołowi.Ichtiozaur (4)Wiosłowate kończyny przednie miały zredukowaną długość, a kości ramieniowe były bardzo krótkie, palce wydłużone były przez wykształcenie licznych, dodatkowych segmentów palcowych (hiperfalangia). U niektórych form nastąpiło zwiększenie ilości palców (hiperdaktylia) lub zmniejszenie poniżej pięciu (hipodaktylia). Czaszka była zakończona długim dziobem, powstałym w wyniku przerostu kości międzyszczękowych i nosowych (kości szczękowe nie były duże). Skroń czaszki była mocno zredukowana, otwory nosowe mocno przesunięte ku tyłowi i usadowione tuż przed oczodołami. Oczy wielkości małej piłki (największe wśród kręgowców!), opatrzone w dobrze wykształconą twardówkę w postaci pierścienia drobnych kościstych płytek, zapewniały doskonałą widoczność w ciemnych, głębokich wodach, pozwalając polować nocą.

Błona bębenkowa zanikła w wyniku przystosowania do dużego ciśnienia wody – fale dźwiękowe odbierały elementami kostnymi jak wieloryby. Jednakowe, ostro zakończone zęby, rozmieszczone były wzdłuż brzegu szczęki w jednym szeregu, gdzie ich liczba w jednej szczęce mogła dochodzić do 200. Wydłużony pysk, uzbrojony w liczne szpiczaste zęby, wykazywał tendencję do ich zaniku, aż do wykształcenia całkowicie bezzębnych szczęk, służących jedynie do zgniatania pokarmu. Wszystkie ichtiozaury były drapieżnikami żywiąc się belemnitami, amonitami, małżami, ślimakami, skorupiakami i rybami, a większe mogły polować na duże kręgowce, gady morskie, nie wyłączając nawet kanibalizmu.

Przeprowadzone badania polegające na porównaniu składu izotopu tlenu w zębach z tymi występującymi u ryb sugerują, że ichtiozaury były w stanie utrzymywać wysoką i stałą temperaturę ciała w ekosystemach oceanicznych od tropików do wód chłodnych. Szacowana temperatura ciała, wynosząca 35-39°C, sugeruje wysokie tempo przemiany materii, wymagane do drapieżnictwa i szybkiego przemierzania dużych odległości
Największy okaz ichtiozaura, zaliczany do gatunku Shonisaurus sikanniensis/Shastasaurus sikanniensis, który osiągał 23 metry długości, został odnaleziony przez Elizabeth Nicholls w 1991 roku na terenie Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie.

* Georges Cuvier „Dawne teorie ewolucji”

Możliwość komentowania Ichtiozaur – historia odkrycia została wyłączona :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Flisz podhalański

by on Cze.15, 2017, under Galimatias

Flisz podhalański w Rabie WyżnejFliszem nazywa się zespół skał terygenicznych cechujący się wielokrotną cyklicznością, w którym klasyczny cykl, tak zwaną sekwencję Boumy, rozpoczyna zlepieniec, nad nim zalega piaskowiec, następnie mułowiec, a najwyżej w profilu iłowiec. Flisz powstaje na skutek schodzenia po stoku kontynentalnym podwodnych prądów zawiesinowych i osuwisk oraz segregowania grawitacyjnego ziaren w czasie tego transportu. Prawie zawsze tworzył się w głębokim basenie morskim, u podnóża stoku kontynentalnego, jednakże znane są również sekwencje fliszowe w głębokich jeziorach.
Dawna definicja fliszu mówiła o serii osadów morskich powstających w wyniku wypełnienia geosynkliny, na krótko przed orogenezą.

To właśnie ze skał fliszowych zbudowane są między innymi zewnętrzne pasma Karpat – Karpaty Zewnętrzne, zwane także Karpatami fliszowymi – tak zwany flisz karpacki.
Ze względu na oddalenie od obszaru źródłowego materiału detrytycznego wyróżnia się: flisz bliski (proksymalny) i flisz daleki (dystalny), a ze względu na skład petrograficzny: flisz normalny, flisz daleki piaszczysty i flisz dziki.
Fliszem karpackim określa się regionalnie występujący flisz, składający się z serii naprzemianlegle ułożonych warstw skał osadowych morskiego pochodzenia, złożonych z ławic i warstw zalegających na sobie na przemian.

Skały te powstały na dnie mórz wskutek działalności tak zwanych prądów zawiesinowych, które doprowadziły do charakterystycznego, frakcjonalnego uwarstwienia. Uwarstwienie frakcjonalne fliszu charakteryzuje się nagromadzeniem grubego materiału skalnego w obrębie spągu warstwy i stopniowe przechodzenie w materiał coraz drobniejszy, aż do osadów ilastych w obrębie stropu danej warstwy.
W skład fliszu karpackiego wchodzi siedem budujących go skał:Flisz Rabska Góra– zlepieńce (grubookruchowa, lita skała osadowa o różnych barwach, składającą się z ziaren żwiru spojonych lepiszczem. W jego skład wchodzą głównie obtoczone okruchy skał, czym różni się od brekcji. Zlepieńce, podobnie jak żwiry, mogą być polimiktyczne, zawierające wiele różnych rodzajów otoczaków lub oligomiktyczne – ubogie lub zubożałe. Bardzo często występują wraz z piaskowcami tworząc pospolite przejścia: zlepieniec – zlepieniec piaszczysty – piaskowiec zlepieńcowaty – piaskowiec);

– piaskowce (zwięzła, zwykle drobnoziarnista skała osadowa, powstająca w wyniku lityfikacji (cementacji) piasku pochodzącego z wietrzenia skał za pomocą spoiwa. W jego skład wchodzą: jako szkielet ziarnowy kwarc, ortoklaz, mikroklin, plagioklazy, muskowit, biotyt, minerały ciężkie, glaukonit, okruchy skał, szczątki organiczne. Spoiwo może być kwarcowe, ilaste, żelaziste lub kalcytowe. Z Małopolski znany jest piaskowiec arkozowy, bogaty w skalenie, zazwyczaj szary, różowy lub czerwonawy);

– mułowce (zwięzła skała okruchowa, będąca zlityfikowanym (scementowanym) mułem. Złożona głównie z ziaren kwarcu, łyszczyków, skaleni, minerałów węglanowych i ilastych. W Polsce na powierzchni występuje między innymi w seriach osadowych karbonu, permu, kredy górnej, jako skała płonna w zagłębiach węglowych oraz często wśród różnowiekowych utworów górotwórczych południowej Polski. Słabo zmetamorfizowane tak zwane metamułowce występują w górskich seriach metamorficznych – metamorfikach);

– iłowce (rodzaj niezłupkowaconej skały osadowej w postaci skonsolidowanego iłu, o szarej barwie, frakcji/strukturze iłowej, bezładnej teksturze, której głównym składnikiem mineralnym jest kwarc, a pozostałymi minerały ilaste i okruchy, zlityfikowane ilastym spoiwem);Uławicowienie fliszu– łupki (szeroka grupa skał wykazujących dobrą łupkowatość. Nazwa stosowana jest zarówno jako określenie dotyczące skał metamorficznych (łupek metamorficzny, łupek krystaliczny), jak i skał osadowych o podobnym wyglądzie (łupek osadowy). Łupek jest skałą o zróżnicowanym składzie z charakterystyczną teksturą łupkową. Tekstura łupków osadowych jest spowodowana pierwotnym uwarstwieniem sedymentacyjnym lub wtórnym złupkowaceniem. Łupki klasyfikuje się ze względu na pochodzenie, skład mineralny, zastosowanie, szczególne właściwości lub miejsce występowania);

– rogowce (osadowe skały krzemionkowe tworzące warstwy, pochodzenia chemicznego, występującymi w postaci warstw o niewielkiej grubości. Zbudowane są z krzemionki o strukturze bezpostaciowej lub skrytokrystalicznej, najczęściej w postaci chalcedonu. Są skałami zwięzłymi i twardymi, barwy szarej lub brunatnej. W Polsce występują głównie na obszarze fliszu karpackiego i w miejscach masywów skał osadowych przedczwartorzędowych);

– margle (skały osadowe, przeważnie szarej barwy, składające się z węglanów wapnia lub magnezu i minerałów ilastych. Powstają w zbiornikach morskich lub jeziornych, w wyniku nagromadzenia się dużych ich ilości (węglanów z domieszką substancji ilastych). Stanowią formację przejściową pomiędzy skałami węglanowymi a ilastymi. Cechą charakterystyczną jest słaby, nieprzyjemny zapach. Ze względu na proporcje zawartości węglanów i minerałów ilastych rozróżnia się iłowiec marglisty, margiel ilasty, margiel i wapień marglisty).
Rogowce i margle występują we fliszu rzadziej niż reszta wymienionych skał.Flisz podhalańskiProces powstawania fliszu karpackiego trwał wiele milionów lat. Teren dzisiejszych Karpat przykrywały wody przybrzeżnego morza Tetydy, na dnie którego osadzał się w formie charakterystycznych warstw, materiał znoszony przez wody z pobliskiego lądu. Następnie nagromadzony, zdiagenezowany materiał skalny uległ sfałdowaniu, nasunięciu ku północnemu zachodowi, północy, północnemu wschodowi i wschodowi w formie płaszczowin i wypiętrzeniu.
Z fliszu karpackiego zbudowane są nie tylko Karpaty Zewnętrzne. Osadami fliszowymi wypełnione są również doliny otaczające Tatry: Orawa, Podhale wraz z Kotliną Zakopiańską i Gubałówką (tak zwany flisz podhalański) oraz Liptów i Spisz.

Flisz podhalański, będący odmianą fliszu karpackiego, powstał w najwyższym eocenie i oligocenie, po sfałdowaniu i częściowym wypiętrzeniu Tatr. Z fliszu podhalańskiego zbudowane są: Rów Podtatrzański (Rów Zakopiański z Kotliną Zakopiańską), Pogórze Spisko – Gubałowskie, Kotlina Orawsko – Nowotarska, Obniżenie Liptowsko – Spiskie (Kotlina Liptowska i Kotlina Popradzka).
Flisz podhalański dzieli się na następujące warstwy, korelowane w otworach wiertniczych przy pomocy charakterystycznych poziomów litologicznych (od najmłodszych do najstarszych):

– warstwy ostryskie – to seria skał osadowych, okruchowych, morskiego pochodzenia, głównie piaskowców, mułowców i iłowców, a także łupków, występujących w środkowej części synklinorium podhalańskiego (opisane zostały z rejonu Ostrysza). Reprezentują one flisz piaskowcowy – flisz normalny, w którym przeważają piaskowce, a łupki występują w niewielkich ilościach. Ich wiek oceniany jest na oligocen. Warstwy ostryskie są reprezentowane przez flisz piaskowcowy;Wapień we fliszu podhalańskim– warstwy chochołowskie – to seria skał osadowych, okruchowych, morskiego pochodzenia, głównie piaskowców, mułowców i iłowców oraz łupków. Warstwy chochołowskie występują w środkowej części (centralnej) synklinorium podhalańskiego. Najokazalej odsłaniają się w okolicach Chochołowa, na północ od Gubałówki oraz w rejonie Kacwina. Piaskowce i łupki występują w podobnych proporcjach. W piaskowcach widoczne są pełne sekwencje turbidytowe z występującymi w nich dość licznymi wkładkami tufitowymi. Ich wiek oceniany jest na oligocen. Warstwy chochołowskie reprezentują flisz piaskowcowo – łupkowy i łupkowo – piaskowcowy, flisz normalny;

– warstwy zakopiańskie – to seria skał osadowych, okruchowych, morskiego pochodzenia, głównie piaskowców, łupków oraz mułowców i iłowców. Warstwy zakopiańskie występują w południowej części synklinorium podhalańskiego, w Kotlinie Zakopiańskiej i ogólniej w Rowie Podtatrzańskim. Zalegają na eoceńskich wapieniach numulitowych, z którymi łączy je stopniowe przejście. Ich wiek oceniany jest na dolny oligocen. Przeważają w nich łupki ilaste, często laminowane. W dolnej części spotyka się nieliczne warstwy zlepieńców i piaskowców z redeponowanymi dużymi otwornicami wieku eoceńskiego. W górnej części rośnie zawartość piaskowców, odnotowano też pojedyncze warstewki tufitowe. Miąższość warstw zakopiańskich jest szacowana na około 1000 metrów. Występujące w północnej części synklinorium podhalańskiego warstwy szaflarsko – maruszyńskie są prawdopodobnie nieco starsze od warstw zakopiańskich, które mogą odpowiadać ich górnej części. Warstwy zakopiańskie reprezentują flisz łupkowy i piaskowcowo – łupkowy;Flisz w Rabie Wyżnej– warstwy szaflarskie / szaflarsko – maruszyńskie, to seria naprzemianlegle ułożonych warstw skał osadowych morskiego pochodzenia, składająca się z zalegających na przemian ławic i warstw zlepieńców, piaskowców, mułowców oraz iłowców. Powstała na dnie morza wskutek działalności tak zwanych prądów zawiesinowych, które doprowadziły do charakterystycznego, frakcjonalnego uwarstwienia. Warstwy szaflarsko – maruszyńskie są najniższą częścią fliszu podhalańskiego. Powstały prawdopodobnie na przełomie górnego eocenu i oligocenu oraz w dolnym oligocenie. Występują w nich liczne ławice piaskowców gruboziarnistych i zlepieńców. W piaskowcach widoczne są pełne sekwencje turbidytowe. Występują w północnej części synklinorium podhalańskiego. Ich granica z Pienińskim Pasem Skałkowym jest tektoniczna. Warstwy szaflarsko – maruszyńskie reprezentują flisz zlepieńcowo – piaskowcowo – łupkowy, inaczej zwanym fliszem proksymalnym.

Flisz generalnie jest ubogi w skamieniałości. Skamieniałości fliszowe należą do rzadkości i są reprezentowane przede wszystkim przez mikrofaunę, na przykład przez otwornice i ichnofosylie, a także bardzo liczne miejscami skamieniałości śladowe. Jedynie w rejonie Jasła – Birczy, w obrębie oligoceńskich łupków menilitowych i warstw jasielskich, występuje bogata fauna kopalna, obejmująca liczne gatunki ryb, rzadkie czworonogi oraz ptaki (na przykład z rodzaju Jamna i Eurotrochilus noniewiczi), w warstwach zakopiańskich duże otwornice.

Możliwość komentowania Flisz podhalański została wyłączona :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Latyty z Czerwonych Skałek

by on Lip.01, 2015, under Ciekawe miejsca

Czerwone Skały. LatytyLatyty podobnie jak trachyandezyty i trachybazalty są wylewnymi lub subwulkanicznymi skałami, odpowiednikiem monzonitów i kentallenitów, ale najbardziej spośród nich spokrewnionymi z monzonitami, a z drugiej strony z trachitami, od których różni je nie tylko skład chemiczny czy mineralny, lecz również ciemniejsza barwa. Na tle skalnym zwykle dużą rolę odgrywają skalenie alkaliczne i plagioklazy. Latyty są uboższe w pirokseny. Posiadają barwę od jasnoczerwonej do ciemnoczerwonej, bordowej.
Przeciętnie w swoim składzie chemicznym latyty zawierają (w procentach wagowych) ponad 57% SiO2, 16% Al2O3, 5% CaO, 4% K2O, 4% FeO, 3,5% Na2O, 2,3%  Fe2O3 oraz poniżej 1% TiO2, H2O, P2O5 i inne domieszki.  Składają się głównie ze skalenia potasowego i plagioklazów (oligoklazu, andezynu, labradoru), rzadziej kwarcu (przeważnie zawierają do 5% kwarcu w stosunku do skaleni, a gdy kwarc stanowi do 20% składników jasnych wyróżniany jest latyt kwarcowy), piroksenów (augitu, diopsydu, hiperstenu), amfiboli (hornblendy) biotytu i oliwinu. W niewielkich ilościach występują minerały akcesoryczne takie jak apatyt, tlenki żelaza, tytanit, spinel, piryt, cyrkon, allanit i inne. Często obecne jest w nich szkliwo wulkaniczne.

Monzonity są skałami głębinowymi, których głównymi minerałami są plagioklazy, najczęściej andezyn, labrador i skaleń potasowy. Z minerałów ciemnych w ilości 10% pojawia się biotyt, augit, hornblenda oraz jej pseudomorfozy po augicie – uralit. Kwarc występuje w ilości poniżej 10%, a z minerałów akcesorycznych znaczny bywa apatyt i tytanit. Monzonity posiadają barwę szarą o niezbyt grubym ziarnie, ale niektóre odmiany bywają ciemniej zabarwione co makroskopowo upodabnia je do diorytów gabra. Wykazują strukturę hipidiomorficzną lub panksenomorficzną, teksturę bezładną, rzadko równoległą.
Latyty i monzonity tworzą formy zbliżone do form sjenitów i diorytów, są jednak bardziej rozpowszechnione od sjenitów i niekiedy tworzą większe masywy o dość jednostajnym składzie mineralnym, a ich geneza wiąże się z asymilacja skał zasadowych przez magmę granitową.Latytowa gołoborza pod Czerwonymi SkałamiLatyt i pokrewne mu skały wylewne (trachyandezyty, trachybazalty) różnią się między sobą wzajemnym stosunkiem plagioklazów do skaleni alkalicznych i minerałów ciemnych. Są to skały jasne, o strukturze afanitowej lub porfirowej z prakryształami skaleni, rzadziej amfiboli i piroksenów. Gleby powstające ze zwietrzeliny tej grupy skał są zazwyczaj gliniaste, zasobne w składniki pokarmowe dla roślin.
W Polsce latyty i pokrewne im skały wylewne występują lokalnie w Sudetach, tworząc razem ze skałami wylewnymi innych klas tak zwaną trzeciorzędową formację bazaltową. W okolicach Świerków i Głuszycy występują melafiry (trachybazalty) i towarzyszące im tufy, a w okolicach Unisławia Śląskiego i Sokołowska pojawiają się latyty augitowe (o podobnym składzie mineralnym do trachybazaltów) lecz zasobniejsze w skalenie potasowe. Występują tam także latyty anortoklazowe stanowiące przejścia do trachitów klasyfikowanych dawniej jako porfiryty. Wszystkie trachybazalty i latyty wykazują się albityzacją autometasomatyczną. W niektórych ich wylewach powierzchniowych występują odmiany o strukturze szklisto-intersertalnej.

Najlepszym przykładem ich odsłonięcia (wychodnią) są Czerwone Skałki na północnym zboczu góry Suchawa (928 m n.p.m.), drugiego co do wielkości szczytu w Górach Kamiennych i Suchych po Waligórze (934 m n.p.m.), zlokalizowane w kierunku wschodnim od miejscowości Sokołowsko. Dotrzeć do nich można niebieskim szlakiem prowadzącym z Sokołowska przez górę Włostowa (901 m n.p.m.), Kostrzyna (906 m n.p.m.) lub z umiejscowionego na Przełęczy Trzech Dolin (800 m n.p.m.) schroniska „Andrzejówka”, trawersując od południowego-zachodu zbocza góry Waligóra.
Czerwone Skałki są jednym z mniej dostępnych i rzadko odwiedzanych pomników przyrody nieożywionej w gminie Mieroszów, ustanowionym decyzją Wojewody Dolnośląskiego (19.08.2008 roku).

Stanowią one efektowne urwisko – odsłonięcie latytów, o wysokości ściany dochodzącej do 25 metrów. Geneza jego powstania najprawdopodobniej związana jest z procesami wietrzenia, a tym samym powstania osuwiska. U ich podnóża, na dość stromym stoku, znajduje się sporych rozmiarów gołoborza, najlepiej osiągalna podejściem od ruin Zamku Radosno. Widok w terenie na Czerwone Skałki jest dość mocno ograniczony, a najlepiej uwidaczniają się z oznakowanej ścieżki rowerowej biegnącej ze schroniska „Andrzejówka”. Podchodząc pod „czerwone urwisko” należy zachować ostrożność, jednakże dotarcie do niego i widok urwistych, intensywnie czerwonych skał, dostarcza niezapomnianych wrażeń. Swoim wyglądem i strukturą przypominają lewą stronę wychodni porfirów Organów Wielisławskich.

Możliwość komentowania Latyty z Czerwonych Skałek została wyłączona :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Dendryty

by on Gru.26, 2014, under Galimatias

Dendryt manganowy w jaspisieDendryty to charakterystyczne, finezyjne wytworzone skupienia minerałów, agregaty drobnych kryształów, krystalitów o strukturze fraktalnej, które przyjmują formę delikatnych rozgałęziających się nalotów przypominających trawy, mchy, paprocie, drzewa itp, a ze względu na podobieństwo do roślin, dendryty mineralne bywają często mylone ze skamieniałymi roślinami. Ich nazwa wywodzi się od greckiego słowa „dendron” oznaczającego drzewo. Przykładami mogą też być płatki śniegu o różnych kształtach lub lodowe kwiaty na szybach.
Dendryty powstają na skałach w wyniku szybkiej krystalizacji minerałów z roztworów infiltrujących drobne pęknięcia w skale lub płaszczyzny międzyławicowe. Tworzą je zazwyczaj tlenki lub wodorotlenki manganu i żelaza (psylomelan, piroluzyt, magnetyt, goethyt) posiadając wtedy ciemne barwy, zdarzają się jednak dendryty zbudowane z innych substancji, na przykład  złota. Najczęściej jednak można spotkać dendryty manganowe (piroluzyt – tlenek manganu), lub żelaziste.PsylomelanPiroluzyt będący tlenkiem manganu tworzy głównie skupienia proszkowe, zbite i drobnoziarniste, koncentrując się wśród skał osadowych takich jak wapienie. Tworzy również tzw. pseudomorfozy po innych minerałach manganu. Jest również końcowym produktem utleniania minerałów manganu w środowiskach wodnych. Nie rzadko pojawia się w postaci igiełkowej lub pręcikowej o barwie czarnej, stalowoczarnej z niebieskimi nalotami. W ponad 60% zawiera mangan. Występuje w Jawornie (wapienie) i Jordanowie (pseudomorfozy po kalcycie) na Dolnym Śląsku, Nakle, Tarnowskich Górach i Dąbrowie koło Bytomia.
Psylomelan jest minerałem strefy hydrotermalnej i hipergenicznej tworzącym brunatnoczarne lub czarne skupienia zbite, naciekowe i skorupowo-koncentryczne.  Jako tlenek baru i manganu (zawiera domieszki glinu, żelaza, wapnia, magnezu, krzemu, miedzi, kobaltu, cynku) jest głównym składnikiem złóż rud manganu. Występuje w Miedziance i Miedzianej Górze koło Kielc, śląsko-krakowskich kopalniach rud cynku i ołowiu, a Dolnym Śląsku znany jest ze szczelin przecinających masywy granitowe, skały metamorficzne (Góry Sowie) oraz osadowe. Większe ilości znajdują się w okolicach Pińczowa. Jest również produktem utleniania karpackich syderytów zasobnych w mangan (okolice Sanoka).Psylomelan (1)Magnetyt jako tlenek żelaza zawiera go w swoim składzie około 70%. Znany jest pod postacią żelazistoczarnych skupień ziarnistych, zbitych oraz wypryśnięć, niekiedy z niebieskimi nalotami. Obecność domieszek manganu powoduje odcień czerwonobrunatny, glinu i magnezu bardziej żółtawy, natomiast chromu zielonawy. Jest silnie magnetyczny. Występuje głównie w skałach magmowych (magmowe skały magnetytowe – ferrobolity, znane ze Szwecji), utworach kontaktowo-metasomatowych, hydrotermalnych i skałach metamorficznych (złoża związane z metamorfizmem kontaktowym), wśród których niekiedy powstaje jako produkt przeobrażenia wodorotlenków żelaza oraz osadów. Tworzy zasobne złoża eksploatowane w celu pozyskania rudy żelaza. W Polsce od średniowiecza eksploatowany był w okolicach Kowar, Kletna, Szklarskiej Poręby, znany z wystąpień w bazaltach Biegoszowa koło Złotoryi i Żerkowic koło Lwówka Śląskiego oraz w granitoidach dolnośląskich. Występuje również w piaskach bałtyckich i wydmowych.Psylomelan (2)Goethyt (wodorotlenek żelaza) zawierający ponad 60% żelaza, przeważnie występuje w postaci brunatnych (w różnych odcieniach) skupień promienistych, włóknistych, ziemistych, zbitych lub sypkich jako pseudomorfoza po innych minerałach żelaza (np. po pirycie, syderycie, hematycie), często pojawiając się jako domieszka barwiąca inne minerały i skały oraz glebę na odcienie brunatne. Tworzy się jako produkt działalności hydrotermalnej najniższych temperatur w próżniach melafirów, a także hydrotermalnych złożach sfalerytu.  Jest rozpowszechnionym produktem utleniania minerałów żelaza oraz czynnikiem barwiącym czapy żelazne, które bywają eksploatowane jako rudy żelaza. Jego górnicza nazwa to „żelaziak brunatny” (nazwa nadawana rudom zasobnym w goethyt). Gromadzi się również w utworach osadowych tworząc złoża rud żelaza pochodzenia morskiego, jeziornego, bagiennego lub tworzących się pod darnią podmokłych łąk. W Polsce jest on rozpowszechniony – jego piękne naskorupienia widoczne są na ścianie odkrywki kopalni Czerwona koło Starachowic.

Na misterne dendryty zwrócili uwagę nie tylko kolekcjonerzy minerałów i skał ale również szlifierze kamieni ozdobnych, złotnicy i jubilerzy, wykorzystując je po oszlifowaniu jako brosze i zawieszki.

Możliwość komentowania Dendryty została wyłączona :, , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Minerały wietrzeniowe okolic Wieściszowic

by on Gru.16, 2013, under Ciekawe miejsca

Kryształy gipsuWieściszowice położone we wschodniej części Rudaw Janowickich, słyną przede wszystkim ze znajdujących się w ich sąsiedztwie Kolorowych Jeziorek. Są one pozostałością po istniejącej tu niegdyś kopalni pirytu. Złoże odkryto pod koniec XVIII wieku, a wydobycie pirytonośnego łupka rozpoczęto w 1785 roku. Z braku opłacalności kopalnię zamknięto w 1925 roku. Kolejne podejmowane próby wznowienia działalności w latach 40-tych i 50-tych XX wieku okazały się bezskuteczne. Miejsce to daje możliwość obserwacji zachodzących tu współcześnie intensywnych procesów minerałotwórczych w strefie wietrzenia łupków pirytonośnych. W łupkach serycytowo-chlorytowych jednostki Leszczyńca udokumentowano pomiędzy wsią Wieściszowice a Wielką Kopą strefę pirytonośną o długości około 4 km i szerokości 100 m. Stwierdzona w tych łupkach mineralizacja ma prawdopodobnie hydrotermalną genezę. W skład tej mineralizacji oprócz pirytu, którego zawartość może sięgać 30%, wchodzą także kwarc, kalcyt, dolomit, śladowe ilości fluorytu, syderytu oraz innych minerałów rudnych jak chalkopiryt, pirotyn, galena, sfaleryt, tetraedryt, kupryt. W wyniku wietrzenia pirytu i innych siarczków dochodzi do silnego zakwaszenia wód krążących w łupkach. Powstają w ten sposób duże ilości jonów siarczanowych.Copiapit magnezowyZ minerałów budujących skałę uwalniane są jony żelaza, magnezu i innych metali. W odpowiednich warunkach środowiska krystalizują nowe, wtórne, minerały głównie siarczany żelaza i magnezu. W procesie utleniania siarczków żelaza duży udział mogą mieć różne mikroorganizmy, takie jak bakterie Thiobacillus ferrooxidans, często spotykane w kwaśnych wodach kopalnianych. Intensywne procesy wietrzenia siarczków żelaza odzwierciedlają się w chemizmie wód powierzchniowych i gruntowych tego obszaru, woda z Purpurowego Jeziorka jest silnie zakwaszona za sprawą kwasu siarkowego i jej odczyn waha się w granicach 2,6-2,8 pH. Mineralizację całkowitą określono na 3-5,5 g/dm sześcienny. Oprócz wysokich zawartości Fe, Ca, Mg i Al, stwierdzono tu także dużą koncentrację metali ciężkich, jak Mn, Cu, Zn, Co, Ni, V, Cr i Pb. Zespół minerałów hipergenicznych (wietrzeniowych) jest bogaty. Spotyka się też minerały rzadkie. Minerały powstające w wyniku wietrzenia pirytu najlepiej obserwować wśród skał otaczających Purpurowe Jeziorko (wyrobisko Hoffnung), zwłaszcza w północnej jego części.FibroferrytWystępujące tu minerały siarczanowe są trwałe przy małej wilgotności środowiska, natomiast łatwo ulegają rozpuszczeniu w wodzie. Najintensywniej krystalizują na ścianach wyrobisk w dłuższych okresach suchej, słonecznej pogody. W oczy rzucają się przede wszystkim charakterystyczne żółte lub żółtozielone groniaste naskorupienia copiapitu magnezowego o charakterystycznym zapachu siarki. Nacieki osiągają nawet kilka centymetrów grubości i pokrywają duże powierzchnie łupków nadając im żółtawy odcień. Copiapitowi towarzyszy pickeringit o drobnych bezbarwnych kryształkach i igiełkowym pokroju tworząc na nim rodzaj mszystego nalotu. Najliczniej występującym minerałem siarczanowym jest gips, którego największe ilości w postaci szarawych lub białych pokryw zajmujących powierzchnię wielu metrów kwadratowych spotkać można na stropach i ścianach sztolni. Występuje tam w formie krzaczastych, sferoidalnych agregatów, spotyka też się niewielkie tabliczkowe kryształki tworzące typowe dla tego minerału zbliźniaczenia nazywane „jaskółczymi ogonami”.Koncentracja różnych minerałów wietrzeniowych na łupkach serycytowo-chlorytowychKolejnym minerałem wietrzeniowym jest epsomit, nietrwały i do zaobserwowania w dłuższych okresach bezdeszczowych, tworzący na ścianach sztolni charakterystyczne włosowate, puszyste wykwity. Można go tez rozpoznać po gorzkim smaku. Powszechny tez jest fibroferryt powstający w warunkach większej wilgotności, dzięki czemu jest dość trwały. Tworzy rozległe monomineralne porowate naloty o szarozielonej lub brunatnozielonej barwie. Stosunkowo rzadkimi są alunogen, melanteryt i slavikit, występujące w małych ilościach, tworzących mikroskopowej wielkości agregaty. Slavikit należy do bardzo rzadkich minerałów, na całym świecie znanych jest tylko około 20 lokalizacji, w Polsce jest to jedyne udokumentowane miejsce. Inne występujące tu siarczany to goethyt i ferrihydryt tworzące brunatne naloty i nacieki na ścianach sztolni.

Możliwość komentowania Minerały wietrzeniowe okolic Wieściszowic została wyłączona :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...