GeoExplorer

Tag: rudy żelaza

Dendryty

by on Gru.26, 2014, under Galimatias

Dendryt manganowy w jaspisieDendryty to charakterystyczne, finezyjne wytworzone skupienia minerałów, agregaty drobnych kryształów, krystalitów o strukturze fraktalnej, które przyjmują formę delikatnych rozgałęziających się nalotów przypominających trawy, mchy, paprocie, drzewa itp, a ze względu na podobieństwo do roślin, dendryty mineralne bywają często mylone ze skamieniałymi roślinami. Ich nazwa wywodzi się od greckiego słowa „dendron” oznaczającego drzewo. Przykładami mogą też być płatki śniegu o różnych kształtach lub lodowe kwiaty na szybach.
Dendryty powstają na skałach w wyniku szybkiej krystalizacji minerałów z roztworów infiltrujących drobne pęknięcia w skale lub płaszczyzny międzyławicowe. Tworzą je zazwyczaj tlenki lub wodorotlenki manganu i żelaza (psylomelan, piroluzyt, magnetyt, goethyt) posiadając wtedy ciemne barwy, zdarzają się jednak dendryty zbudowane z innych substancji, na przykład  złota. Najczęściej jednak można spotkać dendryty manganowe (piroluzyt – tlenek manganu), lub żelaziste.PsylomelanPiroluzyt będący tlenkiem manganu tworzy głównie skupienia proszkowe, zbite i drobnoziarniste, koncentrując się wśród skał osadowych takich jak wapienie. Tworzy również tzw. pseudomorfozy po innych minerałach manganu. Jest również końcowym produktem utleniania minerałów manganu w środowiskach wodnych. Nie rzadko pojawia się w postaci igiełkowej lub pręcikowej o barwie czarnej, stalowoczarnej z niebieskimi nalotami. W ponad 60% zawiera mangan. Występuje w Jawornie (wapienie) i Jordanowie (pseudomorfozy po kalcycie) na Dolnym Śląsku, Nakle, Tarnowskich Górach i Dąbrowie koło Bytomia.
Psylomelan jest minerałem strefy hydrotermalnej i hipergenicznej tworzącym brunatnoczarne lub czarne skupienia zbite, naciekowe i skorupowo-koncentryczne.  Jako tlenek baru i manganu (zawiera domieszki glinu, żelaza, wapnia, magnezu, krzemu, miedzi, kobaltu, cynku) jest głównym składnikiem złóż rud manganu. Występuje w Miedziance i Miedzianej Górze koło Kielc, śląsko-krakowskich kopalniach rud cynku i ołowiu, a Dolnym Śląsku znany jest ze szczelin przecinających masywy granitowe, skały metamorficzne (Góry Sowie) oraz osadowe. Większe ilości znajdują się w okolicach Pińczowa. Jest również produktem utleniania karpackich syderytów zasobnych w mangan (okolice Sanoka).Psylomelan (1)Magnetyt jako tlenek żelaza zawiera go w swoim składzie około 70%. Znany jest pod postacią żelazistoczarnych skupień ziarnistych, zbitych oraz wypryśnięć, niekiedy z niebieskimi nalotami. Obecność domieszek manganu powoduje odcień czerwonobrunatny, glinu i magnezu bardziej żółtawy, natomiast chromu zielonawy. Jest silnie magnetyczny. Występuje głównie w skałach magmowych (magmowe skały magnetytowe – ferrobolity, znane ze Szwecji), utworach kontaktowo-metasomatowych, hydrotermalnych i skałach metamorficznych (złoża związane z metamorfizmem kontaktowym), wśród których niekiedy powstaje jako produkt przeobrażenia wodorotlenków żelaza oraz osadów. Tworzy zasobne złoża eksploatowane w celu pozyskania rudy żelaza. W Polsce od średniowiecza eksploatowany był w okolicach Kowar, Kletna, Szklarskiej Poręby, znany z wystąpień w bazaltach Biegoszowa koło Złotoryi i Żerkowic koło Lwówka Śląskiego oraz w granitoidach dolnośląskich. Występuje również w piaskach bałtyckich i wydmowych.Psylomelan (2)Goethyt (wodorotlenek żelaza) zawierający ponad 60% żelaza, przeważnie występuje w postaci brunatnych (w różnych odcieniach) skupień promienistych, włóknistych, ziemistych, zbitych lub sypkich jako pseudomorfoza po innych minerałach żelaza (np. po pirycie, syderycie, hematycie), często pojawiając się jako domieszka barwiąca inne minerały i skały oraz glebę na odcienie brunatne. Tworzy się jako produkt działalności hydrotermalnej najniższych temperatur w próżniach melafirów, a także hydrotermalnych złożach sfalerytu.  Jest rozpowszechnionym produktem utleniania minerałów żelaza oraz czynnikiem barwiącym czapy żelazne, które bywają eksploatowane jako rudy żelaza. Jego górnicza nazwa to „żelaziak brunatny” (nazwa nadawana rudom zasobnym w goethyt). Gromadzi się również w utworach osadowych tworząc złoża rud żelaza pochodzenia morskiego, jeziornego, bagiennego lub tworzących się pod darnią podmokłych łąk. W Polsce jest on rozpowszechniony – jego piękne naskorupienia widoczne są na ścianie odkrywki kopalni Czerwona koło Starachowic.

Na misterne dendryty zwrócili uwagę nie tylko kolekcjonerzy minerałów i skał ale również szlifierze kamieni ozdobnych, złotnicy i jubilerzy, wykorzystując je po oszlifowaniu jako brosze i zawieszki.

Możliwość komentowania Dendryty została wyłączona :, , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Sztolnia nad Błotnią

by on Kwi.27, 2014, under Pod ziemią

Sztolnia nad Błotnicą (Botnicą)26 kwietnia 2014 roku. Udajemy się na zbocza Dębnicy (Eichberg) 463 m n.p.m., celem ich penetracji za dawnymi pozostałościami górnictwa w tym rejonie. Bierzemy na celownik jej zachodnie zbocza. Przemierzając las mieszany natrafiamy wielokrotnie na zapadliska, szurfy oraz odsłonięcia i wychodnie skał zieleńcowych. Widzimy rowy odwadniające, pozostałości po stawach płuczkowych. Liczny rumosz skalny i coraz liczniejsze pingi świadczą o intensywnej eksploatacji w tym rejonie za złożami rud metali w średniowieczu. Penetrujemy kolejne jary i podejmujemy decyzję aby jednym z nich zejść w dół, w kierunku rzeki Błotni (Błotnicy/Botnicy). Jej lewym orograficznie brzegiem trawersujemy zbocze Dębnicy. Rzeczka meandruje wśród lasu iglastego. W pewnym momencie docieramy do miejsca, gdzie niewielkim jarem z jej zbocza wypływa ciek wodny zasilający wody Błotni.Sztolnia nad BłotnicąPrzyglądamy się jego początkowi. Ewidentnie wskazuje on, że w tym miejscu powinien znajdować się wlot sztolni, a ciek wodny upewnia nas w przekonaniu, iż w tej skarpie jest drożna sztolnia. Podejmujemy decyzję – odgruzowujemy wlot. Albo, albo. Po 2 godzinach pracy uwidacznia nam się otwór prowadzący w głąb góry. Jest sztolnia! Jeszcze chwila odrzucania rumoszu skalnego, by wlot osiągnął wymiary pozwalające na spokojną eksplorację sztolni. Zaraz za wlotem widoczna jest silna infiltracja wody i małe „jeziorko” na spągu, a po lewej stronie pozostałość po drewnianej obudowie – resztki stempla. Wlot znajduje się na wysokości 380 m n.p.m. Szerokość wyrobiska waha się w granicach 2 metrów, wysokość 1,7 m i biegnie pod kątem 60′ NW-SE. Sztolnia wydrążona jest w łupkach poprzecinanych żyłami kwarcu z wyraźną mineralizacją związków żelaza i miedzi. Wyrobisko ma 20 metrów długości, prostego chodnika zakończonego przodkiem.Staw płóczkowy powyżej sztolniWszystko wskazuje na to, że była to sztolnia poszukiwawcza za rudami żelaza lub miedzi, być może srebra i złota, jednakże próby rud nie dały oczekiwanych rezultatów i zaprzestano w niej prac. Stan wyrobiska, pomimo zawalenia wlotu, jest dobry, w sztolni jest grawitacyjny odpływ wody. Technika jej drążenia wskazuje, że prawdopodobnie jest to sztolnia z XVII lub XVIII wieku. Robimy zdjęcia wnętrza, mineralizacji na ścianach i stropie, po czym opuszczamy ją pozostawiając wlot drożnym. Udajemy się w górę meandrującej Błotni, gdzie po około 100 metrach natrafiamy na groblę, a za nią na staw płuczkowy. Do niego spływa kolejny strumień. Podchodzimy wzdłuż niego do góry i wśród buków zauważamy kolejne dwa zapadliska z których bierze on swój początek. Jest to kolejne świadectwo znajdujących się tu drożnych sztolni. Tym razem odpuszczamy sobie wszelkie prace eksploracyjne pozostawiając je sobie na kolejny wypad. Odkopane wyrobisko nazwaliśmy umownie „Sztolnią nad Błotnią”.

Leave a Comment :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...