GeoExplorer

Tag: wspinaczka

Diabli Kamień koło Szczyrzyca

by on Gru.29, 2017, under Ciekawe miejsca

DKGrupa skalna, Diabli Kamień 325 m n.p.m., znana również pod nazwą Diabli Kamień koło Szczyrzyca, znajduje się u południowo-wschodnich podnóży góry Grodzisko 618 m n.p.m. leżącej w Beskidzie Wyspowym, 3 km od Szyczyrzyca, po lewej stronie drogi Szczyrzyc – Raciechowice, w miejscowości Krzesławice (Smykań). Sterczy ona samotnie nad doliną Stradomki. Często spotyka się skojarzenia jego położenia ze Szczyrzycem w gminie Jodłownik. Obok prowadzi małopolski szlak architektury drewnianej. Na Diablim Kamieniu zaczyna się czarny szlak, będący jednocześnie Drogą Krzyżową (ta zaczyna się u podnóża i kończy przy kapliczce), biegnący przez Przełęcz pod Grodziskiem na górę Klasztorówka, na której znajduje się grodzisko z V – IV w. p.n.e. i na górę Grodzisko 618 m n.p.m. – z przełęczy odbija szlak niebieski na gród szczyrzycki z XII – XIII wieku i dalej do Poznachowic Górnych.

Piaskowcowa formacja skalna jest pomnikiem przyrody nieożywionej, o długości około 65 metrów, szerokości do 12 metrów i wysokości względnej wahającej się od 17 do 25 metrów. Od zachodu grupa skalna jest lekko nachylona do pól uprawnych wysoką ścianą, wykorzystywaną przez miłośników wspinaczki skałkowej i boulderingu.
Ta potężna wychodnia piaskowców, nie pasująca do okolicy – niespodziewanie pojawia się na niewielkim wzniesieniu i nie stanowi jednolitej bryły skalnej – posiada liczne spękania, wnęki, wyżłobienia, kociołki eworsyjne (wietrzeniowe), szczeliny, fragmentacje, a na samym szczycie kilka niewielkich wgłębień, kociołków i mis wietrzeniowych, w których gromadzi się woda opadowa. Wgłębienia te znajdują się na poziomych lub słabo nachylonych powierzchniach skały, będąc produktami wietrzenia chemicznego i mechanicznego. We fliszu karpackim odnalezione zostały na niewielu skałach.DK1Formacja skalna jest przedzielona szczeliną na dwie części. Niegdyś obie były połączone przejściem w postaci drewnianego przerzuconego mostka, obecnie zaś by dotrzeć na drugą część trzeba szczelinę przeskoczyć. W górnym fragmencie znajduje się galeryjka, częściowo naturalna, częściowo wykuta w piaskowcu. Na szczyt można wejść od strony południowej. Osadzono na nim metalowy krzyż. Większy, drewniany krzyż znajduje się u podstawy Diablego Kamienia, od strony pól (zachodniej). Wystawiony został 13 sierpnia 1999 roku w 80-tą rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920′ (Cudu nad Wisłą) a fundatorami jego byli okoliczni mieszkańcy, w szczególności kombatanci wojenni oraz członkowie Związku Szczyrzycan.
Patrząc na ostańca od strony krzyża można zauważyć barwne „odciski palców diabła” (legenda) i charakterystyczne zagłębienia w kształcie rowków, które powstają wskutek działalności wody deszczowej wypłukującej spoiwo.
Wyraźnie widać, że skała jest nachylona. Dawniej biwakowano u jej stóp, podpierano ją tradycyjnie patykami, aby się nie przewróciła.

Diabli Kamień zbudowany jest ze średnio- i gruboziarnistych piaskowców ciężkowickich przecinających pstre łupki, które są bardziej podatne na procesy wietrzeniowe, dzięki czemu został wypreparowany ze wszystkich stron wskutek działalności czynników niszczących, którą ułatwiła mała odporność przylegających od wschodu i zachodu warstw łupkowych.
Piaskowce ciężkowickie (górny paleocen-dolny eocen, 65-34 mln lat temu) są gruboklastycznymi i bardzo gruboławicowymi osadami fliszowymi, fluksoturbidytami. Wydziela się je w śląskiej i magurskiej jednostce tektonicznej Karpat. Uważane są za osady zdeponowane na podmorskich stożkach, jako osady podmorskich kanałów. Utwory podobne do piaskowców ciężkowickich uważane są za osady spływów masowych, turbidyty proksymalne, osady spływów ziarnistych. Piaskowce ciężkowickie są badane od ponad 130 lat. Pierwotnie opisywane były pod nazwą „piaskowców eoceńskich”.DK4Jako piaskowce ciężkowickie opisywane są od 1883 roku, kiedy to zostały wyróżnione z serii utworów fliszowych. Sama nazwa piaskowców pochodzi od miejscowości Ciężkowice, 40 km na południe od Tarnowa, gdzie są one charakterystycznie wykształcone i dobrze odsłonięte (Rezerwat „Skamieniałe Miasto”).
Według niektórych teorii o genezie Diablego Kamienia, ta grupa skalna została odcięta od strony południowej i północnej przez potoki, z kolei od strony wschodniej i zachodniej została wypreparowana z otaczających ją łupków przez denudację. Reszta dokonała się za sprawą procesów wietrzenia. Wszystko wskazuje na to, że w przeszłości geologicznej Diabli Kamień był soczewą piaskowców osadzonych w mniej trwałych łupkach.

Diabli Kamień od dawien dawna był i jest popularnym miejscem oraz atrakcją turystyczną. O popularności tego miejsca stanowił nie tylko sama grupa skalna ale również legendy na temat jego powstania i fakt, że mieszkał tu stale na niewielkim placyku po wschodniej stronie Diablego Kamienia pustelnik z klasztoru cystersów w Szczyrzycu, bardzo pobożny i życzliwy ludziom człowiek, który chętnie rozmawiał z odwiedzającymi to miejsce, wypytującymi go o szczegóły jego życia. Krąży wiele opowieści o jego życiu w leśnym zaciszu, w niewielkiej pustelni, spędzającego noce w otwartej trumnie, pałaniu się pszczelarstwem i hodowlą kóz, codzienną wędrówką do klasztoru w Szczyrzycu na msze i obiady. Obok jego pustelni stała szopa dla kóz i niewielka kaplica p.w. Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej. Tak naprawdę, na przełomie dziejów mieszkało tutaj kilku pustelników i trudno poddać weryfikacji o którą postać chodziło.

Pod lasem znajdowała się jeszcze kaplica św. Benedykta, która obecnie została przewieziona do renowacji. Pewnie też z tych względów, to znaczy pustelników związanych z Opactwem Cystersów w Szczyrzycu, miejsce to było błędnie kojarzone z gminą Jodłownik.
Pustelnia św. Benedykta w Krzesławicach-Podkamieniu powstała w 1886 roku. Pustelnię tworzyły: kaplica, dom oraz kapliczka. Kaplica została wybudowana w konstrukcji szkieletowej, na rzucie prostokąta, z trójbocznym zamknięciem od południa. Wyposażenie kaplicy stanowią dwie stacje Drogi Krzyżowej, ołtarz  oraz szafka z woskową figurą Matki Boskiej z Dzieciątkiem (z XIX wieku). Dom pustelnika jest drewniany, parterowy z dwuspadowym symetrycznym dachem krytym blachą. Powyżej pustelni zbudowano w konstrukcji szkieletowej drewnianą kapliczkę, w postaci niedużego obiektu na planie prostokąta, w której wnętrzu umieszczono ołtarzyk z oleodrukiem Matki Boskiej i drewniany krucyfiks.DK5Wszystkie obiekty znajdujące się przy Diablim Kamieniu są drewniane, wybudowane w 1886 roku staraniem pustelnika Antoniego Rąpa.
Historia ascetycznej chatki w podszczyrzyckim przysiółku sięga początków XIX wieku i jest dość zawiła pod kątem jego mieszkańców i zdarzeń (krążą różne wersje, o różnych postaciach). Jest to miejsce z bogatą historią w tle.
W 1810 roku w kamiennej szczelinie zamieszkał Andrzej Grzybowski. Wkrótce miał zostać zamordowany przez złodziei. Po jego śmierci przybyli kolejni pustelnicy. To okoliczni mieszkańcy mieli wybudować im drewnianą chatkę.
O uporządkowanie pewnego galimatiasu informacyjnego na temat pustelni na Diablim Kamieniu (kolejnych pustelnikach), pokusił się i podjął spisania jej historii o. Romuald Raja (1927-1997) z Opactwa Cystersów w Szczyrzycu. W swojej oryginalnej kronice zawarł najważniejsze fakty z dziejów pustelni i najciekawsze informacje o pustelnikach. Zatem przejdźmy i oprzyjmy się na niej:

– Andrzej Grzybkowski jako rekrut uczynił ślub, że jeśli szczęśliwie odsłuży wojsko, to osiądzie w pustelni. Tak też się stało – w 1810 roku zamieszkał w szczelinie „Kamienia”. Po pewnym czasie obok kamienia wybudował kapliczkę. Zamieszkując pustelnię, w wieku 46 lat, otrzymał wiadomość z rodzinnych stron, Grybów lub Gorlice, o rzekomym spadku. Większą część otrzymanych pieniędzy rozdał ubogim, gdy wrócił do pustelni z pozostałą niewielką sumą, został zamordowany przez miejscowych karczmarzy z Poznachowic Górnych, spodziewających się dużego zysku. Zabójców osadzono w więzieniu w Wiśniczu, gdzie zmarli nie doczekawszy końca wyroku. Po śmierci Grzybkowskiego pustelnia pozostawała długo opuszczona;

– Urban Jan Kanty Popiel ze Starego Sącza, tercjarz zakonu św. Franciszka, pojawił się w 1848 roku. Właściciele pobliskich Zegartowic i pustelni, państwo Załuscy, wybudowali skromny domek dla niego, poświęcony następnie przez cystersów ze Szczyrzyca. Popiel był człowiekiem życzliwym i dobrodusznym, chętnie spotykał się z ludźmi, prowadził również pielgrzymki do Kalwarii Zebrzydowskiej. Zmarł w 1862 roku po 14-letnim pobycie w pustelni, w wieku 86 lat;

– Błażej Starmach z Pcimia, po ukończeniu gimnazjum w Nowym Sączu był przez pewien czas w klasztorze ojców kapucynów w Krakowie. Pracował jako nauczyciel. Zmarł w 1876 roku mając 45 lat;DK6– Benedykt Gawlikowski, były ziemianin, później zakonnik, franciszkanin, zmarł w 1881 roku;

– Jakub Papież z Wilkowiska, wcześniej żonaty, pracował w klasztorze szczyrzyckim. W wieku 80 lat przybył do pustelni, zmarł na apopleksję w 1883 roku;

– Antoni Gabryel Rąp, franciszkanin ze Lwowa. Przed  ślubami zakonnymi był żonaty. Pracował w drukarni, wskutek nieszczęśliwego wypadku maszyna pogruchotała mu rękę. Mimo orzeczonej przez lekarzy amputacji ręka mu się zrosła i wyzdrowiała. Uznał to za zrządzenie Opatrzności i ruszył na pielgrzymkę do Lourdes, na stare lata osiadając w pustelni. Z bratem Jędrzejem Jarzębińskim wybudował obecną kaplicę neogotycką w 1886 roku. Ich autorstwa są także stacje drogi krzyżowej. Antoni Rąp zmarł w 1892 roku;

– Roch Jankiewicz z zakonu Reformatów przebywał tu kilka lat, po czym nakazem władz duchownych wrócił do klasztoru;

– Józef Półtorak z Koźmic Wielkich (koło Wieliczki) przybył mając 42 lata. Wyrabiał koronki, różańce, sztuczne kwiaty do kościołów. Był człowiekiem niezwykle pobożnym, odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Po kilkuletnim pobycie przeniósł się do pustelnię w Kalwarii Zebrzydowskiej;

– Wojciech Benedykt Stępień spod Mielca przebywał tu dwa lata i przeniósł się do pustelni w Odrowążu;

– Antoni Chrząstowski, franciszkanin, urodzony w 1869 roku w Hulanikach na Wołyniu. Będąc podoficerem carskim przeszedł wojnę rosyjsko-japońską. Z własnych pieniędzy wzniósł nową pustelnię i odrestaurował kapliczkę. Z racji służby w armii rosyjskiej nazywany był przez miejscowych „Moskalem”. Po 20 latach pobytu przeniósł się do pustelni w Spytkowicach, gdzie został zabity przez złodziei;

– Jan Olędzki, franciszkanin z Kielc w pustelni przebywał kilka lat, w latach 20-tych i 30-tych XX wieku. Był człowiekiem skrytym, małomównym, przez to niezbyt lubianym przez okolicznych mieszkańców. Zmarł w Krakowie po dłuższym pobycie w szpitalu;DK2– Florian Klamka, długobrody franciszkanin z Libiąża, zajmował się zielarstwem. W pustelni przebywał najdłużej ze wszystkich – 51 lat. Wcześniej był górnikiem, potem kościelnym, wstąpił do karmelitów w Czernej, ostatecznie przystał do reformatów w Krakowie. W Kalwarii Zebrzydowskiej spotkał się z Józefem Półtorakiem podejmując decyzję o opuszczeniu zakonu i rozpoczęciu pustelniczego życia. Był człowiekiem uczynnym i życzliwym, pomagał miejscowym w pracach polowych, założył ogródek różany koło pustelni, oprowadzał turystów po Diablim Kamieniu i okolicy. Pod koniec życia, ze względu na podeszły wiek i liczne choroby przeniósł się do swej siostry, do Libiąża, gdzie zmarł w 1995 roku;

Ostatnim pustelnikiem o którym chyba najwięcej obecnie się mówi był:
– Zygmunt Młynek, nazywany Kamilem, pochodził z Tłuczani koło Wadowic. Był ostatnim pustelnikiem, mieszkającym tu 11 lat, do 1995 roku. Przybył z klasztoru kamilianów z Zabrza, był nowicjuszem u cystersów szczyrzyckich. Inna wersja mówi, że będąc osobą świecką, miał złożyć śluby przez biskupem, że swój czas będzie spędzać na ciągłej modlitwie, jednocześnie wyrzekając się wszelkich uciech życia. Ale ponoć Kamil nie miał duszy pustelniczej. Ponoć informacji na temat pustelnika Kamila można uzyskać w Opactwie Ojców Cystersów w Szczyrzycu lub parafii Góra Świętego Jana, do której należało nominalne zwierzchnictwo nad pustelnią. Zakonnicy twierdzą, że Kamil nie miał powołania do życia ascetycznego.

Miejscowi wspominają, że mimo ludzkich słabości był dobrym pustelnikiem, dbał o teren pustelni, utwardził podwórze, całość ogrodził siatką, sadził dookoła rośliny. Zajmował się malarstwem i rzeźbiarstwem. Chętnie przyjmował turystów, a nawet całe wycieczki szkolne, otrzymując za to niewielkie datki.
Opowiadał, że jego posiłek składa się przede wszystkim z korzonków, a za łoże służy mu trumna, którą można było zobaczyć przez okno pustelni.
Na początku lat 90-tych XX wieku pojawiła się nowa właścicielka terenu Diablego Kamienia i Pustelni. Doszło między nimi do nieporozumień i Kamil wchodząc w konflikt z właścicielką gruntów niestety musiał opuścić pustelnię. W porywie złości miał roztrzaskać trumnę w której spał i wyjechał w Wielki Piątek 1995 roku do Krakowa (lub rodzinnych Wadowic). Właścicielka żądała od niego ponoć niebotycznej sumy za dzierżawę.DK3Od zwiedzających turystów miała pobierać opłatę w wysokości 2 złotych za wstęp, narażając się także miejscowym, od których również próbowała wyegzekwować tę opłatę, gdy wracali po pracy przez jej teren do domów. Kamil sentymentalnie ma po dziś dzień często odwiedzać to miejsce.
Po nim, pojawiało się kilku chętnych do ascetycznego życia, niestety żadnemu z nich nie udało się zostać na dłużej zostać w podszczyrzyckim przysiółku. W drugiej połowie lat 90-tych XX wieku „pustelnikowania” próbowała tutaj nawet zakonnica, ale po konflikcie ze wspomnianą właścicielką gruntu szybko zrezygnowała. Obecnie obiektów nie zajmuje żaden pustelnik.
Kaplica i pustelnia były wielokrotnie okradane i dewastowane. Teren ogrodzony jest siatką.

Analizują powyższą historię pustelnictwa, nasuwa się wniosek, że nie była ona najszczęśliwsza, jakby Diabli Kamień naprawdę pochodził z rąk diabła i ciążyła na tym miejscu jakaś klątwa. Z powstaniem tego miejsca związana jest pewna legenda, którą można usłyszeć od miejscowych. Asumptem do jej powstania mogły być także fragmenty meteorytu przechowywane w klasztorze.
A miało to być tak:

Niegdyś czarownica z diabłem nad brzegiem rzeki Raby w głębokim lesie niedaleko wsi Brzozowa mieszkała. Pewnego dnia drogą przez las przechodził muzykant wracający z wesela, niosąc instrument na grzbiecie. Napotkał go diabeł a gdy basy zobaczył kazał sobie grać do tańca. Zaczął hulać i kręcić się, zaś muzykantowi za każdą piosenkę wrzucał złotego dukata do basów. Cały dzień i noc tańcował a gdy pierwszy kur rano zapiał przykazał diabeł muzykantowi dukaty wydać na tylko na siebie i na swoją rodzinę. Przez wiele lat basista wraz z żoną dukaty na siebie tylko wydawali i obawiając się posądzenia o zaprzedane duszy diabłu, grajek przekazał złote dukaty zakonnikom, którzy budowali klasztor.Diabli Kamień ślady diabłaKupowali różnego rodzaju towary potrzebne do budowy i składali u siebie na podwórzu, a kiedy przychodzili zakonnicy po prośbie dawali im wozy pełne materiału na budowę. Z darowizn basisty i jego żony powstał piękny, wielki klasztor. A było to w roku 1234. Na wieść jak to klasztor powstał czarownica zaraz diabłu doniosła jaki to basista sposób wymyślił by wspomóc budowę klasztoru diabelskim grosiwem. Diabeł nie mogąc ścierpieć powstałego w Szczyrzycu klasztoru nawracającego ludzi od grzechu, już leciał basiście urwać łepetynę ale przecież on dukatów nie dawał, więc umowa nie została złamana. Postanowił więc czart klasztor rozwalić. Pomiędzy chmurami poleciał w góry Karpaty i wybrał największe głazisko jakie tylko mógł udźwignąć. Zakonnicy ze Szczyrzyca usłyszawszy o zamiarze diabła postanowili zawierzyć Bogu i modlić się.

Pędząc z powrotem prawie lądując przy klasztorze usłyszał modlitwy zakonników i dźwięk bijących na Anioł Pański kościelnych dzwonów. Dźwięk kościelnego dzwonu wypalił mu czartowskie uszy, wstrząsnął ciałem paskudnika i diablisko straciło całą swoją siłę. Głaz spadł na ziemię akurat tam gdzie przed laty cały dzień i całą noc czart przy weselnym grajku tańcował. Bezsilny diabeł spadając z wysokości na głaz wrył się kopytami głęboko. Gdy zlazł na ziemię, chciał rzucić nim w kościół ale tylko pazury wbijały się w twardą skałę. Nie miał mocy by go podnieść. Z rozpaczą przytulił się twarzą do kamienia i pozostawił jej odcisk. Kamień z trzema znamionami diabła – kopytami, twarzą i pięcioma wgłębieniami od pazurów można oglądać do dziś.

Możliwość komentowania Diabli Kamień koło Szczyrzyca została wyłączona :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

21. Mistrzostwa Polski w Technikach Jaskiniowych

by on Cze.15, 2015, under Galimatias

21TJW dniach 29 – 31 maja 2015 roku na terenie nieczynnego kamieniołomu „Gruszka” w Wojcieszowie odbyły się 21. Mistrzostwa Polski w Technikach Jaskiniowych, których corocznym organizatorem jest Speleoklub „Bobry” z Żagania, mający na miejscu swoją bazę „Dziuśkową Chatę”.
Podobnie jak w poprzednich latach na speleomistrzostwa przyjechało wielu zawodników z kilku speleoklubów. W tym roku pogoda nie była sprzyjająca, ilość przybyłych osób była mniejsza, a oprawa imprezy wydawała się być skromniejsza. Przygotowania do zawodów głównych jak i imprezy towarzyszące rozpoczęły się w piątek 29 maja, między innymi zakwaterowaniem zawodników. O godz. 19.00 tradycyjnie rozegrano mecz piłki nożnej pomiędzy drużyną grotołazów, a drużyną z Wojcieszowa.21TJ1Po raz pierwszy w historii został on wygrany przez grotołazów (wynik 7:6). W trakcie zaciętej walki kontuzjowany i zniesiony z boiska był prezes „Bobrów” Marcin Furtak, zaś bohaterem meczu okrzyknięto Marcina Wesołowicza z WKGiJ, który dzielnie obronił karnego w końcówce spotkania.
O godz. 20.30 otwarto wystawę z prelekcją pt: „Przyrodnicze Skarby Gór Kaczawskich” autorstwa Mariana Bochynka, a także wystawę Speleoklubu Bobry Żagań „Chiny: Korona Podziemi – Chińskie Giganty” (w miejscowej Sali Widowiskowej przy ul. Bolesława Chrobrego 105). W sobotę 30 maja o godz. 10.00 (po rejestracji, zamknięciu listy i odprawie zawodników), nastąpiło oficjalne otwarcie 21. Mistrzostw Polski w Technikach Jaskiniowych i rozpoczęcie zmagań. Opłata startowa przy zgłoszeniu internetowym wynosiła 20 zł, w dniu startu 30 zł + ubezpieczenie NNW.21TJ2Całość poprowadził szef Przeglądu Filmów Górskich im. Andrzeja Zawady w Lądku-Zdroju – Maciej Sokołowski. Kierownikiem tegorocznej trasy składającej się z 3 etapów (poręczowanie – na ścianie kamieniołomu, meander – rozbudowany w tym roku, autoratownictwo z udziałem partnera – w ubiegłym roku wykorzystywano 76 kg manekina „Janusza”) był instruktor PZA z WKGiJ Bartek Sierota, zaś sędzią głównym Rajmund Kondratowicz.
Mistrzostwa były techniczne i do czwartego etapu przeszli zawodnicy z najlepszym czasem oraz poprawnie wykonanymi zadaniami. Za błędy naliczane były punkty karne, możliwa też była dyskwalifikacja zawodnika. W speleomistrzostwach udział wzięło 30 zawodników, w tym 9 kobiet.21TJ3Mistrzostwom towarzyszyły Otwarte Zawody Wspinaczkowe (dla dużych i małych) na sztucznej ściance wspinaczkowej, zawody w pchnięciu kulą, miasteczko zabaw i tyrolka dla dzieci.
Na miejscu można było nabyć pamiątkowe t-shirty, literaturę górską (w tym archiwalne numery czasopisma „Grotołajzy” Speleoklubu Bobry), a na stoiskach sprzęt wspinaczkowy. Nie zabrakło również stoiska gastronomicznego.
Podczas tegorocznych mistrzostw możliwa była również klasyfikacja zespołowa. W zmaganiach wzięli udział członkowie takich klubów jak: Speleoklub „Bobry” Żagań, Speleoklub Dąbrowa Górnicza, SWL Politechniki Wrocławskiej, SKTJ Sopot, Wrocławski Klub Wysokogórski, Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego.
Zawody zakończyły się około godz. 17.00 klasyfikacją generalną i wręczeniem nagród za zajęcie poszczególnych miejsc oraz prenumerat czasopism „Jaskinie”, „Taternik”, NPM Magazyn Turystyki Górskiej” oraz karnetów na odbywający się we wrześniu Przegląd Filmów Górskich w Lądku-Zdroju im. Andrzeja Zawady.21TJ4Klasyfikacja:
Kobiety:
1 miejsce – Paulina Piechowiak (Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego)
2 miejsce – Iza Włosek (Speleoklub Dąbrowa Górnicza)
3 miejsce – Małgorzata Borowiecka (Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego)
W klasyfikacji zespołowej kobiet zwyciężył zespół w składzie Paulina Piechowiak i Małgorzata Borowiecka (Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego). Pozostałe zespoły zostały zdyskwalifikowane.21TJ5Mężczyźni:
1 miejsce – Michał Macioszczyk (Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego)
2 miejsce – Andrzej Żak (SWL Politechniki Wrocławskiej WKW)
3 miejsce – Krzysztof Zabłotny (Wrocławski Klub Wysokogórski)
W klasyfikacji zespołowej mężczyzn zwyciężyli:
1 miejsce – Michał Macioszczyk i Amadeusz Lisiecki (Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego)
2 miejsce – Adam Stucki i Paweł Tomaszewski (SKTJ Sopot)
Pozostałe zespoły zostały zdyskwalifikowane.
W mistrzostwach zdyskwalifikowanych zostało 17 zawodników (5 kobiet i 12 mężczyzn).21TJ6Na sobotni wieczór po godz. 20.00 przygotowano ognisko integracyjne i imprezę za „Dziuśkową Chatą” (za którą również udostępniono pole namiotowe) oraz gorącą niespodziankę dla uczestników w postaci specjalnego „nocnego pokazu” w wykonaniu grotołażek z Wałbrzyskiego Klubu Górskiego i Jaskiniowego.
Partnerami speleomistrzostw byli: Polski Związek Alpinizmu, Komisja Taternictwa Jaskiniowego PZA, Wałbrzyski Klub Górski i Jaskiniowy, Speleoklub „Gawra”, Urząd Miasta Żagań, Gmina Wojcieszów, Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz Stowarzyszenie „Sobieradzik”.
Partnerami medialnymi zaś: Gazeta Wyborcza, Taternik, Góry, Jaskinie, NPM Magazyn Turystyki Górskiej oraz portale: wspinanie.pl, climb.pl, portalgorski.pl, taternik.org, off.sport.pl, drytooling.pl, brytan.pl
Opieka medialna: Teleexpress

relacja z 20. Mistrzostw Polski w Technikach Jaskiniowych

 

 

Możliwość komentowania 21. Mistrzostwa Polski w Technikach Jaskiniowych została wyłączona :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

20. Mistrzostwa Polski w Technikach Jaskiniowych

by on Cze.04, 2014, under Galimatias

20TJ31 maja 2014 roku w nieczynnym kamieniołomie „Gruszka” w Wojcieszowie odbyły się 20. Mistrzostwa Polski w Technikach Jaskiniowych „Złoty Karabinek”. Równocześnie zostały rozegrane towarzyskie otwarte zawody wspinaczkowe na sztucznej ściance. Organizatorem był Speleoklub „Bobry” z Żagania, który posiada tam swoją bazę „Dziuśkowa Chata”. Wielu uczestników corocznie zjeżdża się z całej Polski. Przygotowania do imprezy rozpoczęły się już dzień wcześniej, kiedy to uczestnicy zostali zakwaterowani, został rozegrany mecz piłki nożnej pomiędzy drużyną grotołazów, a drużyną z Wojcieszowa (wynik 6:6) oraz prezentacja filmów z ubiegłorocznych mistrzostw zakończona prelekcją.20TJ1W dniu następnym, po potwierdzeniu i rejestracji zawodników oraz osób niestartujących w zawodach, nastąpiła odprawa przed startem – omówienie trasy, zadań, zapoznanie z regulaminem oraz losowanie list startowych. Oficjalne otwarcie zawodów nastąpiło o godzinie 10.00. W mistrzostwach wzięło udział 35 zawodników, w tym 11 pań. Tegoroczne zawody miały nową, zmodernizowaną formułę. Zawodnicy rywalizując o tytuł Mistrza Polski w Technikach Jaskiniowych konkurowali w autoratownictwie, w którym to musieli poradzić sobie z 76-kilogramowym manekinem „Januszem”, wspinali się pokonując odcinki linowe po skosie tak zwaną tyrolką, zjeżdżali na linie przez oponę i na koniec przechodzili przez zaciski, meander, który na potrzeby tegorocznych zawodów został wybudowany na nowo przez organizatorów.20TJ2Nie obyło się bez dyskwalifikacji kilku zawodników, między innymi z powodu błędów technicznych i nie zmieszczenia się w regulaminowym limicie czasowym. Do finału zakwalifikowało się 9 osób, które na koniec musiały zmierzyć się ze sprintem na linie. Zawody zakończyły się klasyfikacją generalną, ogłoszeniem wyników i wręczeniem nagród. W tym roku triumfowali: Kobiety – 1 miejsce Izabela Włosek (Speleoklub Dąbrowa Górnicza), 2 miejsce Agnieszka Włosek (Speleoklub Dąbrowa Górnicza), 3 miejsce Magdalena Rembecka (Speleoklub Dąbrowa Górnicza).20TJ3Mężczyźni – 1 miejsce Michał Macioszczyk (Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego), 2 miejsce Paweł Tomaszewski (Sopocki Klub Taternictwa Jaskiniowego), 3 miejsce Krzysztof Zabłotny (Wrocławski Klub Wysokogórski). Michał Macioszczyk po raz trzeci zajął 1 miejsce. Mistrzostwa rejestrowało 5 kamer HD, rozmieszczonych w różnych punktach. Dla dzieci zorganizowano warsztaty artystyczne oraz zjazd na linie – popularną tyrolkę, dla dorosłych między innymi rzut kulą i małą strzelnicę. Na miejscu była dostępna gastronomia, można również było zakupić sprzęt wspinaczkowy oraz literaturę – książki i czasopisma o tematyce wspinaczkowej, górskiej oraz pamiątkowe t-shirty w cenie 20 zł.20TJ5Po zawodach odbyła się impreza integracyjna z atrakcją w postaci „tańca na rurze”. Pogoda dopisała, a sama impreza była dobrze zorganizowana i udana. Odwiedziło ją kilkaset osób. Partnerami mistrzostw byli między innymi: Polski Związek Alpinizmu, Komisja Taternictwa Jaskiniowego PZA, Wałbrzyski Klub Górski i Jaskiniowy oraz Gmina Wojcieszów. W ubiegłym roku na podium znaleźli się: kobiety – 1 miejsce Paulina Piechowiak (Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego), 2 miejsce Agnieszka Włosek, 3 miejsce Magdalena Rembecka – obie panie ze Speleoklubu Dąbrowa Górnicza; mężczyźni – 1 miejsce Michał Macioszczyk (Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego), 2 miejsce Bartłomiej Juroszek (Klub Alpinistyczny przy Grupie Beskidzkiej GOPR), 3 miejsce Paweł Tomaszewski (Sopocki Klub Taternictwa Jaskiniowego).

 

Leave a Comment :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Krucze Skały w Jerzmanicach

by on Maj.10, 2014, under Ciekawe miejsca

Krucze SkałyNa południowy-zachód od Złotoryi znajdują się Jerzmanice Zdrój. Tuż przed torami kolejowymi warto skręcić w prawo by zobaczyć okazałą formację skalną zwaną Kruczymi Skałami. Znajduje się ona na przeciwko niszczejącego budynku stacji kolejowej, która została otwarta w 1895 r. Pod skały doprowadza wygodna droga szutrowa. Krucze Skały są skalnymi ścianami osiągającymi wysokość 30 m, zbudowanymi z górnokredowych (91-88 mln lat) piaskowców średnio- i gruboziarnistych osadzonych na dnie płytkiego, przybrzeżnego morza w turonie. Okruchy skalne zostały przyniesione przez wody rzeczne z niszczonego lądu wyspy wschodnio-sudeckiej i usypane w formie języka piaskowcowego. Piaskowce w górnej partii skał przechodzą we wkładki zlepieńców, barwy jasnoszarej i żółtej. Składają się one głównie z okruchów kwarcu, łupków krzemionkowych i porfirów.Krucze Skały (2)Są zlepione słabym spoiwem krzemionkowo – ilastym. Skały te są gruboławicowe, a ze względu na to, że występuje w nich oddzielność blokowa nazwano je piaskowcami ciosowymi. Posiadają one ubogą faunę, rzadko można w nich znaleźć ośrodki małżów, m.in. Exogyra columba, Inoceramus hercynicus, Inoceramus labiatus, Pecten cretacea oraz jeżowców z gatunku Catopygus amygdalus. Dolna, gładka część ścian jest efektem działalności kamieniołomu, który istniał już w XVI w. W XVII w. bloków piaskowca stąd pochodzącego użyto przy przebudowach ratusza i kościoła św. Elżbiety we Wrocławiu. Kamieniołom działał do początków XX w. W górnej części skał, fantastycznie ukształtowanych przez naturę występują efektowne półki, szczeliny, grzyby, kazalnice i baszty skalne. Dwie z nich przyrównuje się do postaci ludzkich. U podnóża skał znajduje się Skalne Źródełko ( Felsen Quelle) z XIII wieku, zwane też źródełkiem św. Jadwigi, obudowane pod koniec XIX w. klasycystycznym marmurowym portalem z dwiema kolumnami.Krucze Skały (1)Na kulminację Kruczych Skał wprowadzają metalowe, a dalej wykute w skale schodki. Z góry roztacza się panorama na Jerzmanice oraz Wilczą Górę. Podczas funkcjonowania uzdrowiska w Jerzmanicach w obrębie Kruczych Skał utworzono szereg alejek spacerowych i punktów widokowych stanowiących świetne miejsce do wypoczynku. Same Krucze Skały są natomiast doskonałym miejscem do uprawiania wspinaczki. Znajdujące się na ścianie rysy skalne (szczeliny ciosowe) uważane są za najdłuższe i najpiękniejsze rysy w Polsce. Wzdłuż kilku z nich wytyczono trasy wspinaczkowe zaopatrzone w stałe punkty asekuracyjne. Krucze Skały chronione są jako pomnik przyrody nieożywionej. Wiąże się z nimi także kilka legend. Jedna z nich głosi, że podczas wojny 30-letniej, w 1633 r. pewna kobieta ze swym niemowlęciem rzuciła się ze skał w przepaść, nie mogąc uciec przed prześladującymi ją żołnierzami Wallensteina.

Leave a Comment :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Szwajcaria Lwówecka

by on Mar.21, 2014, under Ciekawe miejsca

Piaskowcowe-skałyNa południowym krańcu Lwówka Śląskiego, po lewej stronie drogi biegnącej do Pławnej, znajduje się okazała grupa skalna zwana Szwajcarią Lwówecką lub Lwóweckimi Skałami (250-260 m n.p.m.). Stanowi ona naturalną bramę Parku Krajobrazowego Doliny Bobru poprzez ciąg baszt skalnych na długości około 200 metrów, wznoszących się nad głęboko wciętą doliną potoku Srebrna, lewostronnego dopływu Bobru. Tworzą je ciekawe formy skalne w postaci szeregu wolnostojących baszt skalnych, ambon, półek, szczelin i niewielkich jaskiń szczelinowych oraz malownicze labirynty z urwiskami, o wysokości około 30 metrów, powstałe w wyniku intensywnego mrozowego wietrzenia ławicowych czerwonych piaskowców triasowych i szarych piaskowców kredowych.Piaskowcowa-ścianaU podnóża grupy skalnej znajduje się parking z którego w Szwajcarię wprowadza kamiennymi schodami ścieżka dydaktyczna o długości około 1 km. Została ona utworzona przez Nadleśnictwo Lwówek Śląski w 80.rocznicę powstania Lasów Państwowych. Składa się z ośmiu przystanków wyposażonych w tablice informacyjne i miejsca odpoczynku. Częściowo po trasie ścieżki dydaktycznej biegnie żółty szlak turystyczny, który prowadzi do najwyższego punktu widokowego na jednej ze skalnych baszt. Ścieżka ma za zadanie przedstawienie lasu jako cennego ekosystemu. Szwajcaria Lwówecka jest najwyższą naturalną piaskowcową formacją skalną poza Górami Stołowymi w całych Sudetach. Ze względu na wysokie walory geologiczne, geomorfologiczne i florystyczne planuje się tu utworzenie rezerwatu przyrody. Skały wykorzystywane są jako teren wspinaczkowy.

Leave a Comment :, , , , , , więcej...

GeoExplorer

by on Gru.13, 2013, under Galimatias

GE1.jpg GeoExplorer

Eksploracje – Poszukiwania

WYRÓŻNIENIA 2017:

>> 1 czerwiec 2017 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Złoto Inków w Niedzicy
>> 1 luty 2017 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Drewniany kościół w Sieniawie

WYRÓŻNIENIA 2016:

>> 2 listopad 2016 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Borowiec wielki

WYRÓŻNIENIA  2015:

>> wrzesień 2015 roku – GeoExplorer na łamach Gazeta Wyborcza
>> 16 wrzesień 2015 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Odkrycia w Jaskini Niedźwiedziej
>> 5 sierpień 2015 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Opowieści skarbowe
>> 27 maj 2015 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Tajemnicza puszka
>> 5 kwiecień 2015 roku – GeoExplorer na Blog.pl wyróżniono: „Legenda o Krzysztoforach
>> 1 marzec 2015 roku – GeoExplorer na Onet.pl Blog.pl wyróżniono: „Złoto krnąbrnych mnichów
>> 25 styczeń 2015 roku – GeoExplorer na Onet.pl, wyróżniono: „Skarby epoki Napoleona
>> 5 styczeń 2015 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Sztolnia Aurelia w Złotoryi
>> 4 styczeń 2015 roku – GeoExplorer na Blog.pl wyróżniono: „Skarby epoki Napoleona
>> od 2015 roku – GeoExplorer dostępny na Twitter

WYRÓŻNIENIA  2014:

>> 22 listopad 2014 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Zaginiony transport”
>> 17 listopad 2014 roku – GeoExplorer na Blog.pl wyróżniono: „Zaginiony transport”
>> listopad 2014 roku – GeoExplorer na łamach miesięcznika Odkrywca
>> 26 październik 2014 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Dworek Marii Konopnickiej w Gusinie
>> 24 październik 2014 roku – GeoExplorer na Blog.pl wyróżniono: „Zamek w Prochowicach
>> 19 wrzesień 2014 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Legenda o rozbójnikach z Kruczych Skał
>> 11 sierpień 2014 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Pochówki wampiryczne w Polsce
>> 21 lipiec 2014 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Tajemnice Złotego Lasu
>> 11 luty 2014 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Wielisławka. Ukryte Skarby III Rzeszy

LICZBA  ODWIEDZIN:2 mln — kopia — kopia>> 11 kwietnia 2017 – 2.500.000 odwiedzin
>> 26 listopada 2015 – 2.000.000 odwiedzin
>> 27 maja 2015 – 1.500.000 odwiedzin
>> 31 grudnia 2014 – 1.086.000 odwiedzin
>> 13 grudnia 2014 (1 rok) – 1.074.000 odwiedzin
>> 22 listopada 2014 – 1.000.000 odwiedzin
>> 13 grudnia 2013 – Start…

Możliwość komentowania GeoExplorer została wyłączona :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...