GeoExplorer

Tag: wyrobiska

Sztolnia w Jagniątkowie

by on Wrz.26, 2014, under Pod ziemią

Obwały stropu i infiltracja wodyPołożenie i historia
Sztolnia znajduje się w Jagniątkowie przy ul. Saneczkowej (wlot tuż przy asfaltowej drodze po jej prawej stronie), w dolinie potoku Brocz, na wschodnim zboczu góry Sośnik 650 m n.p.m.
Powstała ona w trakcie prowadzonych prac poszukiwawczych za złożami uranu po II wojnie światowej. W 1954 roku, w rejonie poszukiwawczym OP-7 „Jagniątków” stwierdzono silną anomalię radiometryczną, w związku z czym rozpoczęto drążenie sztolni badawczej. Po roku prac nie dających oczekiwanych rezultatów prace górnicze przerwano a wlot sztolni zawalono poprzez odstrzelenie.

Opis sztolni
W połowie lat 90-tych XX wieku grupa eksploratorów odkopała wlot sztolni i obecnie do jej wnętrz prowadzi niewielki otwór o średnicy około 50 cm.
Pierwszy, około 40-metrowy odcinek sztolni zalany jej wodą do głębokości około 50 cm w wyniku braku grawitacyjnego odpływu wody. Podobna sytuacja występuje pomiędzy drugim bocznym chodnikiem a skrzyżowaniem chodników. Związane jest to ze znacznych rozmiarów obwałem tamującym odpływ wody – w tym miejscu, w strefie dyslokacji, ze stropu okresowo występuje intensywna infiltracja górotworu przez wodę, przybierająca czasami formę „podziemnego deszczu”.
Łączna długość chodników wynosi około 310 m (główne wyrobisko sztolni o długości 260 m i dwa 25 metrowe chodniki). Początkowy 200 metrowy odcinek biegnie prosto w kierunku północno-zachodnim, kolejne 60 m chodnika odbija pod niewielkim kątem w prawo. Na około 220 metrze wyrobiska odbijają prostopadle dwa, 25 metrowe chodniki boczne. Wcześniej, na około 165 i 205 metrze głównego wyrobiska, odbijają w lewo dwa niewielkie, zakończone przodkiem chodniki.
Wyrobisko posiada wymiary: szerokość 2,0 – 2,2 m, wysokość 1,8 – 2,2 m, a w strefach dyslokacji przekrój jest nieregularny, smukły i wysokość miejscami osiąga 6 m. Na spągu widoczne są ślady po torowisku kolejki i pozostałe gdzieniegdzie resztki drewnianych podkładów pod nią.

Promieniowanie
Poziom promieniowania:
– około 1 uSv/h w części przyotworowej,
– około 2,5 uSv/h w rejonie skrzyżowania chodników
– promieniowanie jonizujące, radon w powietrzu

Geologia
Sztolnia była drążona w granicie karkonoskim (średnio- i gruboziarnistym) poprzecinanym żyłami porfiru i aplitem. Ociosy w większości zbudowane są z porfirowatego granitu z widoczną mineralizacją w postaci skaleni (różowe i białe), kwarcu i biotytu (głównie na końcu zachodniego chodnika gdzie tworzą szeroki fałd). Około 120 m od wejścia występuje aplit i pegmatyt z kryształami kwarcu dymnego i morionu.
W sztolni można zaobserwować wiele interesujących zjawisk geologicznych, w tym m.in. kontakt dwóch podstawowych odmian granitu karkonoskiego, wewnętrzną budowę stref dyslokacyjnych oraz mineralizację (kwarcową i rudną).
Stan wyrobisk pod względem górniczym jest zmienny – dobry w miejscach drążenia sztolni w granicie, zły w strefach dyslokacji tektonicznych, o czym świadczą bloki skalne odspojone od stropu zalegające na spągu.

Sztolnia jest miejscem zimowania nietoperzy, w związku z czym obiekt ten podlega ochronie jako siedlisko zwierząt chronionych.Mieszkańcy sztolni - Nocki duże

Leave a Comment :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Sztolnia nad Błotnią

by on Kwi.27, 2014, under Pod ziemią

Sztolnia nad Błotnicą (Botnicą)26 kwietnia 2014 roku. Udajemy się na zbocza Dębnicy (Eichberg) 463 m n.p.m., celem ich penetracji za dawnymi pozostałościami górnictwa w tym rejonie. Bierzemy na celownik jej zachodnie zbocza. Przemierzając las mieszany natrafiamy wielokrotnie na zapadliska, szurfy oraz odsłonięcia i wychodnie skał zieleńcowych. Widzimy rowy odwadniające, pozostałości po stawach płuczkowych. Liczny rumosz skalny i coraz liczniejsze pingi świadczą o intensywnej eksploatacji w tym rejonie za złożami rud metali w średniowieczu. Penetrujemy kolejne jary i podejmujemy decyzję aby jednym z nich zejść w dół, w kierunku rzeki Błotni (Błotnicy/Botnicy). Jej lewym orograficznie brzegiem trawersujemy zbocze Dębnicy. Rzeczka meandruje wśród lasu iglastego. W pewnym momencie docieramy do miejsca, gdzie niewielkim jarem z jej zbocza wypływa ciek wodny zasilający wody Błotni.Sztolnia nad BłotnicąPrzyglądamy się jego początkowi. Ewidentnie wskazuje on, że w tym miejscu powinien znajdować się wlot sztolni, a ciek wodny upewnia nas w przekonaniu, iż w tej skarpie jest drożna sztolnia. Podejmujemy decyzję – odgruzowujemy wlot. Albo, albo. Po 2 godzinach pracy uwidacznia nam się otwór prowadzący w głąb góry. Jest sztolnia! Jeszcze chwila odrzucania rumoszu skalnego, by wlot osiągnął wymiary pozwalające na spokojną eksplorację sztolni. Zaraz za wlotem widoczna jest silna infiltracja wody i małe „jeziorko” na spągu, a po lewej stronie pozostałość po drewnianej obudowie – resztki stempla. Wlot znajduje się na wysokości 380 m n.p.m. Szerokość wyrobiska waha się w granicach 2 metrów, wysokość 1,7 m i biegnie pod kątem 60′ NW-SE. Sztolnia wydrążona jest w łupkach poprzecinanych żyłami kwarcu z wyraźną mineralizacją związków żelaza i miedzi. Wyrobisko ma 20 metrów długości, prostego chodnika zakończonego przodkiem.Staw płóczkowy powyżej sztolniWszystko wskazuje na to, że była to sztolnia poszukiwawcza za rudami żelaza lub miedzi, być może srebra i złota, jednakże próby rud nie dały oczekiwanych rezultatów i zaprzestano w niej prac. Stan wyrobiska, pomimo zawalenia wlotu, jest dobry, w sztolni jest grawitacyjny odpływ wody. Technika jej drążenia wskazuje, że prawdopodobnie jest to sztolnia z XVII lub XVIII wieku. Robimy zdjęcia wnętrza, mineralizacji na ścianach i stropie, po czym opuszczamy ją pozostawiając wlot drożnym. Udajemy się w górę meandrującej Błotni, gdzie po około 100 metrach natrafiamy na groblę, a za nią na staw płuczkowy. Do niego spływa kolejny strumień. Podchodzimy wzdłuż niego do góry i wśród buków zauważamy kolejne dwa zapadliska z których bierze on swój początek. Jest to kolejne świadectwo znajdujących się tu drożnych sztolni. Tym razem odpuszczamy sobie wszelkie prace eksploracyjne pozostawiając je sobie na kolejny wypad. Odkopane wyrobisko nazwaliśmy umownie „Sztolnią nad Błotnią”.

Leave a Comment :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Grota Puławska

by on Kwi.16, 2014, under Pod ziemią

GPNa przełomie XVIII i XIX wieku Puławy zyskały miano polskich Aten za sprawą rezydencji Czartoryskich, gdyż była drugim po Warszawie ośrodkiem życia politycznego i kulturalnego na ziemiach polskich. Przez blisko półtora wieku miasto było ośrodkiem naukowym, w którym funkcjonowały wyższe uczelnie oraz instytuty naukowe działające do chwili obecnej. Samo miasto położone jest na prawym, wysokim brzegu Wisły, gdzie jej koryto wygina się potężnym łukiem, a Dolina Środkowej Wisły ma tu szerokość kilkunastu kilometrów. Jednym z najciekawszych i najczęściej odwiedzanym zabytkiem w Puławach jest zespół pałacowo-parkowy, którego dzieje sięgają XVII wieku.

Nurt rzeki podmywając wysoki brzeg wyniósł materiał skalny osadzając go poniżej, tworząc wysoką, nadwiślańską skarpę, na której to w latach 1676-1679 marszałek Stanisław Herakliusz Lubomirski wybudował półobronny barokowy pałac, zakładając równocześnie pierwszy ogród. W 1706 roku pałac zostaje spalony przez Szwedów, po czym w 1722 roku córka Lubomirskiego, Elżbieta Sieniawska, rozpoczyna jego odbudowę kontynuowaną przez swoją córkę Zofię Denhoffową, późniejszą żonę księcia Augusta Czartoryskiego (od 1731 roku). Po śmierci Czartoryskiego majątek puławski dziedziczy Adam Kazimierz Czartoryski wraz z żoną Izabelą. W latach 1731-1736 następuje rozbudowa posiadłości, między innymi zostaje wybudowany rokokowy pałac i dokonano rewitalizacji parku.GP1Pod powierzchnią ziemi, w skarpie wiślanej, pomiędzy pałacem a Świątynią Sybilli, wydążono ciąg wyrobisk podziemnych, za sprawą wydobywania materiału skalnego stosowanego przy budowie rezydencji książęcej. Skały znajdujące się w podłożu, trzeciorzędowe opoki i gezy, okazały się bowiem świetnym i tanim budulcem, który ponadto był dostępny na miejscu. Wyrobiska te, pochodzące z XVIII wieku zostały nazwane Grotą Puławską i uznane za obiekt zabytkowy. Podziemne korytarze księżna Izabella Czartoryska wkomponowała w zaprojektowany w stylu romantycznym park pałacowy. Chodnikom nadano odpowiedni, charakterystyczny wystrój, urządzając w największej z powstałych tu komór kaplicę z ołtarzem. Przy wejściu do groty księżna Izabella poleciła ustawić sprowadzoną specjalnie z Włoch rzeźbę śpiącej pantery, w celu wywołania pożądanego nastroju grozy.

Obecnie figura ta znajduje się w Domku Gotyckim (muzeum) na terenie parku. Ciąg korytarzy Groty Puławskiej zlokalizowany jest na niewielkiej głębokości w zboczu skarpy równoległej do koryta Wisły. Na całość kompleksu wyrobisk składają się komory, z których to wybierano potrzebną do budowy skałę oraz łączących je korytarzy o łącznej długości 140 metrów. Korytarze mają zmienne nachylenie od 2-10 stopni, szerokość od 1,2-3,2 metra oraz wysokość 1,8-2,6 metra, zaś stropy w komorach znajdują się na wysokości od 3-4,5 metra. Największa z komór, w której urządzono kaplicę z ołtarzem ma wysokość 6,5 metra. Od 1984 roku na terenie zespołu parkowo-pałacowego prowadzone były prace badawcze i konserwatorskie, które umożliwiły zabezpieczenie i udostępnienie zwiedzającym w 2001 roku Groty Puławskiej.

Leave a Comment :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...